reklama

Mamy 2011

madzioszka - ubawiłam się historią z imprezką :) i najważniejsze że bez strat :) a zaskoczę Cię bo ogonku pierwszy raz pomyślałam po 1h40min :)) nie było czasu taki wycisk dostałam :))
cały dzięń odciągałam a domi olała silikonowego cyca! czekała aż wrócę :) w jednej sekundzie zgłodniała ;)

izuniek - nie walnęłaś babie? bo zdecydowanie jej się należało!

vii - gratulacje dla Hanusi! zdolna dziewczynka :) pielęgniarce szczęka opadnie jak zobaczy "maluszka" na nocniczku :D

emri - siły ślę!!! żeby 2tyg szybko minęły Ci :* i nie będziesz płakać bo Ty zuch babka jesteś!

e:
beti - Dawiduś stoi? o kurczę, jak ostatnio go widziałam to siedzieć dopiero zaczynał!

Proszę o częstsze spotkania, bo tyle mi umyka...
 
Ostatnia edycja:
reklama
same katarki widzę
ja też zakatarzona od dziś-alergia...buuuuuuu

vii moja też długo nie raczkowała ae jak poszła to od razu całe mieszkanie przeszła ;)

marzena pogody w niedziele życzę!

beti daj mu konsumować -obserwuj i badź przy synku ale nich rozsmakuje sie w smakach :)
 
Beti no niestety pojadę sama:( W poniedziałek mam wyjechać także w piątek wrócę i potem znowu pojadę na kolejne 5 dni...oczywiście o wszystkim zadecydował budżet...bo to większe zakupy na raz trzeba zrobić dla chłopaków, bo muszę kupić jakieś buty na jesień, bo te cholerne czynsze i niedopłaty za ogrzewanie, bo rata za chatę wysoka...no wiesz sama jak to jest:/ dlatego mi się ryczeć chce, że o większości spraw w życiu decyduje pieniądz... A Dawidkowi zostaw tego odgryzione biszkopta w buźce, ale tak jak Szczęśliwa pisze bądź w pobliżu. Filo czasami też się krztusi, ale daje radę sam to odkaszlnąć. Jakby co to wiesz, brzuszkiem na swoje kolana, głowa w dół bardziej i poklepujesz między łopatkami.
 
hej lachony,

izuniek - trza bylo babie powiedziec "niech sie pani k*** rozbierze i zobaczymy czy dziecko przestanie plakac" no durna fladra i tyle!!!

madzioszka - marnujesz alkohol :P

vii - moze jakas pielegniarka podczytuje nasze forum i zobaczyla ze jak ja ostatnio pisalam ze do nas przyszla pielegniara a ty mowilas ze wy nie mieliscie wizyty ;)

e_v - no my pierwszy raz zostawilismy mala jak szlismy na nauki chrzcielne do kosciola i po tej godz to normalnie bieglam do domu ;) a w pon drugi raz ja zostawimy bo idziemy swietowac ;)

szczesliwa - oby pogoda byla i majcia mogla sie zaprezentowac w twojej sukience ;)

katoryba- bidny bolus :( gdzie to bidulek podlapal, ucaluj go w gardziolko

emri - kurcze czasem na pare godz ciezko zostawic a co dopiero na 5 dni! powodzenia i nie smutaj sie za bardzo

a my dzionek ok, mala zaliczyla 3 drzemki i dala mi w miare posprzatac mieszkanko i troche pogotowac ale za to wieczorem szalala i zasnac nie mogla. najpierw ja brzuchol meczyl, sie czerwona robila i silowala z bakami a potem od tego placzu zglodniala i sie przyssala ;) usypianie ponad 2 godz. ja zaraz tez w kime bo zmeczona, juz 3 dzien mnie glowa boli a jutro jeszcze pare rzeczy do pozalatwiania
 
hej ho,

noc już lepsza, o wiele :) do 4 spała spokojnie, z przerwą o 3 na mleko i rozmowy ;) obudziła się o 6:30, bo już coś w nosie przeszkadzało oddychać... Psiknęłam solą morską, ale już nie chciałam jej stresować fridą, na szczęście przepływ powietrza w dziurkach się zrobił :) tylko gorączka od wczorajszego wieczora się pojawiła, więc paracetamol w syropie podaje... Zdechłe powietrze na dworze :/

Winobranie czas zacząć!!! :P
 
hej jo:)
a gdzie to się wszyscy podziewają? czyżby weekend się zaczął? :))
do nas dziś przyjeżdżają znajomi z wrocławia na dwa dni, co oznacza pełne ręce roboty :/ wczoraj do 23 robiłam zakupy, a dziś sprzątanie no i coś do jedzenia trzeba przygotować.
mam nadzieję że prognozy się sprawdzą i dziś będzie ciepło i słonecznie, a jutro jeszcze ładniej :)
jak będzie coś fajnego na winobraniu to piszcie :))
miłego weekendu babolki :*
 
hej hej żabki:)

Emri - ściskam i powodzenia zyczę!!!!dasz radę bez chłopaków, ciężko będzie na pewno...ale...właśnie, czemu ten "pieniądz" tak kieruje w życiu???za dużo niby też nie można mieć...ale gdy ich brak, to jakoś tak ciężko i wciąż na minusie - no ale zaczynasz nowy etap w życiu i teraz będzie tylko lepiej - czasem to co się zdobywa w cieżkich bólach smakuje najlepiej:):):):)

Izuś - dobrze, że już Lence lepiej - u nas dzięki Bogu też, bo alcia śpi spokojnie - tylko ja jakoś jeszcze nie odespałam tych nocy i chodze jakaś taka naćpana:)

E_V - u nas też goście z Wrocławia:):):)na dwa dni - wczoraj sprzątałam, gotowałam - dwa ciasta upiekłam i jeszcze nawet chleb własnej roboty:)a dziś mam nadzieję, że odpocznę - pogadamy, pośmiejemy sie itd...a z tym odciaganiem mleka - fajnie, że się ściąga, że leci - ale...już teraz musze ściągać - bo zwiększyła mi się laktacja - ech...i tak źle i tak nei dobrze - bo nawet jak nie potrzebuję, to musze sobie upuścić, bo piersi bolą i robią się twarde tak właśnie ok.11 godziny w dzień> więc nawet jak wrócę do roboty to będę musiała laktator zabierać ze sobą chyba - bo to taka durna godzina;/Albo znów jakoś inaczej muszę te godziny sobie poukładać.

Marzenka - ma być jutro ładnie:)my będziemy szykować się do święta Alci na 9go pażdziernika...ale nam obydwoje chrzestni wypadli;/;/;/ i ni w ząb nie wiem teraz kogo wziąć - a nie chce z przypadku i "bo tak trzeba"...

-- no i sąsiadka wychodzi za maż:)właśnie dekorują klatke schodową:)
 
dzień dobry:)

u nas katar króluje, w nocy młoda miała gorączkę tak to ma nawet humor. psikam jej solą ale nie friduje bo zaczyna sę drzeć i znów ma pełen nos. Obstawiam ząbki bo ślini się jakby była nieszczelna. Pewnie dlatego też mniej sika skoro tyle śliny jej ucieka po za buzie:)

mam nadzieję że dzień będzie ładny i słoneczny. Miłego winobrania:)
 
martini ja się pytałam kiedyś położnej laktacyjnej jak to zrobić żeby zbierać mleko a nie rozbujać sobie laktacji - to mi powiedziała że odciągamy po 10-20 ml po każdym karmieniu i zbieramy tak przez cały dzień w lodówce to mleczko a wieczorem do zamrażarki.
bo właśnie odciąganie między kamieniami kończy się większą produkcją.
no tylko że ja jakoś po karmieniu nie mogę odciągnąć nawet tych 10 ml :/ albo w cyckach już nic nie ma, albo laktator kiepsko ciągnie ;)

rany jak mi się nic nie chce, Domi śpi i ja najchętniej też bym się położyła :(
 
reklama
hej :)
Gogoja i Paula witajcie w domku :))) super, że Wasze maluszki są już z Wami :))) gratulacje!!
Beti co Ci pediatra poradziła na Dawidowe twarde kupki? bo ja teraz u mojej małej też mam jakiś zastój :/
udanego weekendu i winobrania!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry