reklama

.::: Mamy grudniowe 2015 :::.

Cześć Mamusie!

Ech....rozstępy- temat rzeka, niestety ja jestem obciążona genetycznie pod tym względem, stosowałam wspominaną przez Was Mustelę w pierwszej ciąży i do ok. 9 miesiąca było ok, jak mi brzuch opadł cały został poorany rozstępami mimo, że bardzo skrupulatnie się nawilżałam. :-(
Ale cóż takie uroki, po latach akceptuję moje "tygrysie paski", ale był długi czas walki z nimi na wszelkie sposoby- nic nie pomogło, a były kwasy, mikrodermabrazja, masaż podciśnieniowy, dermrollery itp.

Teraz zupełnie się tym nie przejmuję, zależy mi tylko na tym żeby dzidziuś przyszedł na świat cały i zdrowy :tak:
 
reklama
dzieczyny niezaleznie co bysmy stosowaly a jestesmy genetycznie tym obciazone to one sie pojawia. ja w pierwszej ciazy przytylam 30 kg i nie mam ani jednego rozstepa na brzuchu, 2 na piersi i kilka lekko widocznych na posladkach, takze nie ma reguly dziewczyny. ale nawilzac oczywiscie tzreba !

odprowadzilam mala do pzredskzola, a ja zabieram sie za sniadanko. smacznego dziewczyny
 
Ja chciałabym mieć tylko rozstępy, po bliźniakach został mi brzuch jak po jakiejś masakrze, ale z biegiem lat przestaje mieć to dla mnie większe znaczenie..
 
Hej wszystkim ! Jak pięknie za oknem, a tu do pracy trzeba iść :( Co do rozstępów, to wiem, że będę mieć ich miliony wszędzie, zdziwiłabym się bardzo gdyby było inaczej. Już z czasów dorastania mam kilka na boczkach i piersiach, ale będę się ratowała może nie wyjdzie ich aż tyle.
 
Cześć Mamusie!

Ech....rozstępy- temat rzeka, niestety ja jestem obciążona genetycznie pod tym względem, stosowałam wspominaną przez Was Mustelę w pierwszej ciąży i do ok. 9 miesiąca było ok, jak mi brzuch opadł cały został poorany rozstępami mimo, że bardzo skrupulatnie się nawilżałam. :-(
Ale cóż takie uroki, po latach akceptuję moje "tygrysie paski", ale był długi czas walki z nimi na wszelkie sposoby- nic nie pomogło, a były kwasy, mikrodermabrazja, masaż podciśnieniowy, dermrollery itp.

Teraz zupełnie się tym nie przejmuję, zależy mi tylko na tym żeby dzidziuś przyszedł na świat cały i zdrowy :tak:

Melisska - to możemy sobie piątkę przybić ;-)
 
hejjjjj :-) u mnie też dziś pięknie za oknem :-)

wiecie co, odeszły ode mnie wszystkie objawy :szok: trochę to dziwne... nie powiem, że mnie to trochę nie martwi ale staram się nie panikować :-) czekam do 2 maja :-) wierzę, że będzie wszystko ok :-) grunt to pozytywne nastawienie :-)

miłego dnia :-)
 
malena100 ja też czuję się spokojniejsza, jakoś dałyście mi nadzieję, że wszystko jest ok i poniedziałek mam nadzieję zobaczyć już coś więcej :-) musi być dobrze! patrze na zdjęcie usg i tą małą kropeczkę i ciesze się jak głupia:-)
 
Ostatnia edycja:
Korzystając z pogody zaraz znowu zmykam na spacer. Odezwę się zapewne wieczorem.
Tak z zupełnie innej beczki potrzebuję waszego wsparcia by pomóc koleżance spełnić marzenie syna. Jest zapalonym koszykarzem i bierze udział w konkursie by zdobyć miejsce na obozie koszykarskim Gortata.
Proszę o wasze głosy
Maciek 10 lat - Zagraj z Gortatem - Konkurs na teleTOON+
można głosować codziennie przez cały tydzień :D będę wam wdzięczna
 
A mi dzis srednio jest. Pobolewa mnie brzuch, jest mi caly czas niedobrze i spac mi sie chce.
Do tego u nas leje i jest zimno, ciemno.

Najchetniej bym sie zakopala pod jakis kocem z herbatka, ale nie mam teraz opcji :) Na szczescie weekend juz blisko!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry