reklama

.::: Mamy grudniowe 2015 :::.

zozzolka- ciąża po ivf w kwestii porodu jest traktowana identycznie jak każda inna - chyba, że ciężarna ma jakąś chorobę, która predysponuje do cc - ale to dokładnie tak samo jak przy poczęciu naturalnym - tutaj niczym się nie różnimy. Także czekamy :-)
 
reklama
Ja juz dawno po obiadku. Zjedlismy i teraz tv ogladamy :) w ogole po pracy G skoczył do sklepu i patrzcie co mi przywiózł (fota na dole).

@Piotrusiowa owszem, jest jakoś spokojniej miedzy nami. Bywaja ciche chwile ale jest naprawde lepiej, oczywiscie nie zapeszajac!
@OlaSzy haha no widzisz. Nie jestes sama :*
 

Załączniki

  • 1447430463901.jpg
    1447430463901.jpg
    32,5 KB · Wyświetleń: 62
Oj dziewczyny my mamy zakaz cały czas ;-) odliczamy do końca 37tc bo wtedy możemy działać :-D
Dziewczyny ugotowalam żur. Tak się najadlam ze padam na ryj a w nocy zaś zgaga będzie męczyć ;-)
Dzag witam na kochanym Śląsku :-) ja jutro do mamy BZ urodzinki Jadę. Będzie jedzonko pyszne mniam :-)
Domi no postarał się ukochany :-D
Mój napalil w kominku...tylko mojego ukochanego wina brakuje :-)
 
rumcajsowa - my mamy zakaz niestety przez te moje częste infekcje z niewiadomego powodu.
Np. własnie dziś byłam u ginki i same się dziwiłysmy, bo posiew wyszedł mi idealny - a ja od kilku tygodni chodzę z zaczerwienieniem i minimalnym świądem. Dzis znów globulki dostałam... masakra jakaś.

Domi - łał :-) super niespodzianka :tak:

A ja zaliczyłam drzemkę - nawet nie wiem kiedy odpłynęłam. Zjedliśmy własnie obiadek - mąż dokończył królika z wczoraj a my z młodym pierogi ruskie wchłonęlismy :-) mniam.
 
Żur? Taki na zakwasie wlasnej roboty? Jak tak to ja siedze i becze wlasnie. mniam!!!

Pierogi ruskie...mm chyba by trzeba poprosic G zeby ciasto zrobił a ja sie zajme farszem i klejeniem :) taki uklad mamy przy pierogach. Bo ja z ciastem jakos się nie dogaduje, serio...
 
Piotrusiowa moja corcia jest do 9 do 15-20 w szkole wiec mam luz i robie bo lubie jak siedze caly dzien i nic nie robie to pozniej sobie wyrzucam ze nie zrobilam ale tak juz mam a na brak sil nie narzekam chociaz czasem nic nie zrobie caly dzien: p
Olaszy no wes polub mnie troszke hehehehe:) chcesz dam ci moja energie i sily:)
Domi na tel jestem i nie widze fotki:/ dobrze ze u was spokojniej jak na swoim:)
Ja chwilke sie zdrzemnelam jak maz przyszedl nakleilismy naklejki u Mai w pokoiku a teraz upieklam placki z jabluszkiem i odpoczywam:),. Dziewczyny wam tez apetytu brakuje? Ja zebym nie musiala to bym nie jadla ale musze wiec sie zmuszam tylko owoce z apetytem jem:)
Milego wieczorq
 
Gosia jak widać po moim ostatnim wpisie nie mam problemów z apetytem ;-) nie chciało mi się jeść jeszcze jakiś czas temu a teraz wszystko wróciło... Niestety w nocy cierpię na zgage :'(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry