.szkrabek
Fanka BB :)
o kurcze
aenye!!! masakra - współczuję kochana... umęczycie się strasznie w tym szpitalu
Najgorsze, ze maluch cierpi... a cos przeciw bólowego może wziąć? A co zrobiłaś z pozostałą gromadką swoją? Są z Wami w szpitalu?
Tzrymaj się! Mam nadzieję, że szybko już to potrwa i bez złamania jednak wrócicie do domu.
A co dokładnie Twój syn zrobił z tą ręką? A dom nie ucieknie... jeszcze spokojnie sobie wszystko uporządkujesz i łóżeczka przygotujesz! Spoko!
aenye!!! masakra - współczuję kochana... umęczycie się strasznie w tym szpitalu
Najgorsze, ze maluch cierpi... a cos przeciw bólowego może wziąć? A co zrobiłaś z pozostałą gromadką swoją? Są z Wami w szpitalu?Tzrymaj się! Mam nadzieję, że szybko już to potrwa i bez złamania jednak wrócicie do domu.
A co dokładnie Twój syn zrobił z tą ręką? A dom nie ucieknie... jeszcze spokojnie sobie wszystko uporządkujesz i łóżeczka przygotujesz! Spoko!

No ale mówię, tydzień max, tym bardziej, że boję się tych spuchniętych nóg - może to normalne ale ja nigdy w ciąży nie puchłam nawet odrobiny, a już tak żeby mieć łydki do kolan i kostki opuchnięte, aż sine, to mnie martwi.. Bolą mnie też te syry, takie mrowienie czuję od kolan w dół. Chodzę w D skarpetach bo moje mnie cisną