Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Ale zapomniałam. Dopiero w tej ciąży zaczęłam porównywać jak to było wtedy i teraz i przypomniałam sobie to wszystko i się zaczęłam zastanawiać jakim cudem zapomniałam i jakim cudem znów jestem w ciąży 
i to jeszcze wywalczonej ivf :-)
Także nic nie zakładaj - zobaczysz po jakimś czasie. Dziewczyny, mam pytanie, czym myjecie rzeczy dla dziecka takie jak szczoteczka do włosów, termometr, wanienka? Bo smoczki i butelki to wiadomo, ze trzeba wyparzyć. Ale nie mam pojecia czym umys resztę...
aenye - ale fart z tymi pierścionkami - ja zdjęłam już z 1,5 miesiąca temu i zakładam tylko jak idziemy gdzieś w gości (a nosze tylko obrączkę i pierścionek zaręczynowy). Ja nie puchnę (jeszcze), ale już zaczęły się robić ciasnawe i stwierdziłam, że wolę ich i moich palców w razie czego nie stracić ;-)
No właśnie jeszcze nie :-(. Przeczekam jeszcze dzisiejszy dzień i ponowię prośbę.Kreatorka pisze:A dostałaś może odpowiedź w sprawie moderowania forum naszej grupy?
. Więc nie mam co pokazywać.Aaaaaaaaaale rozczarowanieDomi pisze:Dwupak nadal. Juz odpisuje dlugiego posta. Ten po to zebyscie sie nie martwily bo zajmie mi to pisanie
.
. Kreatorka, jak Ty zaczniesz to będziesz sobie mogła później poprawiać ten post ile wlezie :-). To do dzieła.
Więc cacy. Teraz już lecę odkurzać.
normalnie szok! jakieś 12 godzin snu! tylko na siku wstawałam i jak wracalam nawet telefonu nie mialam siły podnieść, kładłam sie i od razu sen... Jestem tak z jednej strony zszokowana, a z drugiej zadowolona, bo w koncu pospałam jak trza. I w sumie moglabym spać dalej, ale młody mnie tak zaczął atakować z brzucha, bo głód ogromny, przeciez w koncu ostatni posiłek zjadłam ok 20:30. Jeśli chodzi o te wczorajsze dolegliwości to i po kąpieli jeszcze mnie męczyło. Zjędlismy z G po hamburgerze i poszlismy spać. Ale, że byłam zła że tak mi sie dzialo, to mówie oooo nie, trzeba może coś podziałać, bo juz mam dość. No to zainicjowałam "przytulanie" i wyobrazcie sobie że nic mi nie jest! Żadnych skurczy, zadnego stawiania sie brzucha, loool
Teraz zjadłam śniadanie, koniecznie musiały być bułki z piekarnika z szynką , pomidorem i ogórkiem, bo śniły mi sie zwykle polskie bułki, a tu takich nie ma, haha. Dobra to zabieram sie za odpisywanie każdej z was.
Zdrówka życze Tymkowi!!!
Ale masz jeszcze dzisiejszy wieczorek :-) W sumie odespanie jest ważniejsze niż przytulanie... hihi. Nadrobicie pewnie dziś albo jutro ;-)
Spokojnej podróży.
ja o tym TENS nic a nic nie slyszalam to sie nie wypowiem.
Ja w sumie sie zastanawiam, czy by to smieszne nie bylo jakbym sie rozpakowała dziś po północy czyli 26.11, bo to urodziny mojej siostry
A ona to najbardziej sie nie może doczekać aż urodze, ciągle pisze do mnie, że ona chce zeby on sie juz urodził, chce go zobaczyc i chodzic z nim na spacery itd 


