Brud, chamstwo i brak profesjonalizmu. W sobotę miałam robione usg na izbie przyjęć i było cudownie, lekarz mnie uspokajal, pokazywał mi maluszka, prosił żebym pokazała główke, serduszko, rączki, uspokajal mnie i był bardzo delikatny.
Natomiast wczoraj to ze bolało to pikuś, była chamska, wulgarna i kompletnie nie profesjonalna. W sobotę maluszek miał centymetr, niej po dwóch dniach 6 mm, mówiła, że lewy jajnik ok, dopiero jak jej powodzialam, że mam tam guza, to stwierdziła, że rzeczywiscie jest. Całość badania trwała 1 minute, w tym były krzyki, zdążyłam się rozebrać, została mu prezerwatywe w środku, później krzyczała na mnie, że to moja wina, musiałam się prosić o kawałek papieru, żeby się wytrzec, a jak poszlam ze skarga do lekarzy na oddział, to jeszcze na mnie naskoczyli, że to jedyna która robi usg i nie mam prawa zarzucać jej brak profesjonalizmu. Poszłam do pokoju i się popłakałam z bólu i sposobu w jaki mnie potraktowali... Juz nigdy tam nie wrócę, kołchoz, brud i chamstwo...