reklama

.::: Mamy grudniowe 2015 :::.

Szkrabek, dzisiaj wyślę męża po maść Linomag. To jakieś 5zł, a sprawdzone, pupa jakąś taką warstwę ochronną ma. A ten witaminowy Linomag raz dziennie będę używać. On jest fajny, ale przy tylu kupach dziennie to jednak ta zielona maść lepsza.
Olcia, normalnie Ci zazdroszczę tego styczniaka. Ja swojemu fundnęłam na starcie rok w plecy w stosunku do rówieśników z rocznika 2015 :-( :(.
Ufff, Witek zasnął. Co tu najpierw zrobić...:confused: Gary myć? Łazienkę odsyfić? Obejrzeć zaległe odcinki Barw Szczęścia albo M jak Miłość? :-D
 
reklama
Olciastrzelce wielkie gratulacje! Pewnie jutro bedziecie już w domku.

Dziewczyny a używacie chusteczek nawilzanych? U mnie pampers sensitive podraznial cipuszkę, potem miałam kindii i było chyba ok, ale wróciłam do przemywania przegotowana wodą i prewencyjnie smaruje bepantenem po każdej zmianie pieluszki. Jak jest wszystko ok to może nie powinnam niczym smarować? Aha...Chusteczki używam tylko do tego pierwszego zmycia kupki.
 
Z dziewczynami to przerąbane jest :-p.
Ja z chusteczek polecam te z Auchana - Baby Natural albo Baby Sensitive. Oprócz fajnego składu, to są to rzeczywiście milusie chusteczki, a nie kawałki nieprzyjemnego papieru jak na przykład Fitti z Biedry. Ale wiadomo - lepiej wodą. Mnie nie zawsze się chce :-p, ale często przemywam wodą i płatkiem kosmetycznym (takie duże kwadratowe kupiłam - nie te specjalne dla dzieci, bo są dwa razy droższe niż zwykłe, "niedzieciowe"). Wodę przegotowaną mam już na stałe w czajniku, jedynie nieekologicznie dogrzewam w razie potrzeby :-D. Ale pupę myję zwykłą wodą z kranu. Tylko do buzi przegotowaną używam.
 
U nas sprawdzily sie takie rozowe rossmannowe chusteczki. Extra sensitive. Nie wiem czy w PL tez sa ale pewnie tak. Nie maja alkoholu w sobie. A te z pampersa niestety sa z alkoholem i nawet jak ja ich uzywam to mnie szczypia
 
reklama
Bardzo dziękujemy :-) w sumie to ja tez sie cieszę ze jednak do stycznia się udalo doczekać choc juz miałam dosyć :-)
Co do budzenia to jej zmiana pieluszki tez nie rusza :-)ani wczoraj ani dzisiaj:-) tylko raz plakala przy przebieraniu bo poszla smółka i troche nam sie zeszlo wypucowanie pupci:-) nawet pediatra sie smial ze jak ja badal to ona sobie smacznie spala:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry