Cześć Dziewczyny!
Witam wszystkie nowe przyszłe mamusie!
Dzag82 dziękuję za informację o USG. Nie skorzystam jednak bo 26 maja mam wizytę u gina i też będę mieć USG, więc nie ma to dla mnie sensu.
Saara ja Cię doskonale rozumiem! Jeśli chodzi o położenie się do łóżka kiedy człowiek ma mega temperament to jest masakra jakaś. Ja się poczułam jakbym zderzyła się ze ścianą z rozpędu, no ale czego się nie zrobi dla dziecka?
Chodzę na spacery bo bym chyba ześwirowała i mam mega nadzieję, że w drugim trymestrze lekarz zezwoli mi chociaż na spokojną gimnastykę dla ciężarnych.
A co do pani regionalnej to mi szczęka opadła

Ode mnie pracodawca nie wymaga żadnego zaświadczenia o ciąży, na L4 jest literka B i to wystarcza.
AlfaBeta nie spotkałam się jeszcze żeby komuś z moich znajomych lekarz odmówił L4, a mój to się nawet nie pytał czy chcę tylko wypisał, dał recepty na całą aptekę i kazał leżeć. No, ale u mnie ciąża to nie taka prosta sprawa, a moja praca to kontakt z chorymi ludźmi oraz chemikaliami o działaniu teratogennym- więc u mnie praca jest wykluczona z wielu względów.
Piotrusiowa mnie się udało z farbowaniem wstrzelić tuż przed zajściem w ciążę, z następnym poczekam do końca pierwszego trymestru. Też jestem blondynką.
Porannakawa trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze. Plamienie już przeszło czy dalej jest?
Muszę się pochwalić, że dziś czuję się chyba najlepiej z całego dotychczasowego okresu ciąży, jest mi tylko niedobrze, ale nie wymiotowałam dziś ani raz, a wczoraj tylko raz. To bardzo duża odmiana.
Za to mam inny problem- wyglądam jak w 6 miesiącu

tak mi brzuch spuchł, chyba znowu zatrzymuję za dużo wody w organizmie plus zaparcia robią swoje. Ech....Ja wiem, że u szczupłych osób i w kolejnych ciążach brzuch szybko widać, ale aż tak? No ciężko mi się z tym pogodzić bo każdy kto mnie zna zauważy, że w ciąży jestem, a nie chciałam jeszcze całego otoczenia o tym informować.