Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
My zamowilismy kalendarz ze zdjeciami AlutkiMacie pomysly na prezent z okazji dnia babci i dziadka?
. Dzisiaj Malz pierwsza zmiana wiec musialam ich odprowadzic do przedszkola ...tragedia doslownie , nie dosc ze ich ubieralam od 7 do prawie 8 to jeszcze nie moglam wyjechac z zdomu wozkiem bo cal taras tak zasypalo ze myslam ze mala z wozka wywale ... plakac juz mi sie normalnie chce !!! Szczerze ja przeciwniczka hustowania itd zaczynam ostro myslec o zakupie nosidelka typu TULA czy cos w tym stylu moze bedzie mi latwiej niz meczenie sie codziennie z tym wozkiem i dzieciakami bo autem sie nie oplaca jechac bo wystraczy przejsc przez park i jestesmy . Tylko czy mozna takie malenstwo nosic w nosidelku ? ma ktos jakies info ? ehhhh no to sie wyzalilam 

ale jak karmisz malego piersia to mniejsza szansa ze cos zlapie od Ciebie U nas podobnie. 2 godziny, czasem ciut więcej i znowu się budzi. Ale nie ma źle, bo u nas przynajmniej zje i śpi dalej bez problemu. A to naprawdę super.KulkaPrzytulka pisze:u nas noce raczej słabe niestety... Mam nadzieję, że jakoś nam się to w końcu lepiej ułoży. Adaś zwykle budzi się co 2 h.

. Jak już trochę odeśpię, albo jak w końcu zacznie wcześniej zasypiać na noc, a nie przed 1:00, to eksmituję do swojego łóżeczka.
. Fajnie, że za darmo mostek zrobisz. Ciekawe, czy w Polsce by się za darmo zrobiło tak dwójkę...My - jak co roku - robimy obydwu parom dziadków kalendarz ze zdjęciami wnuków. Taki wspólny prezent od wszystkich wnuków. Tyle, że dajemy go na początku stycznia, zależy jak się wyrobię z "produkcją"Agak1987 pisze:Macie pomysly na prezent z okazji dnia babci i dziadka?
, żeby już od stycznia wisiał. Co roku robię kalendarz tutaj: www.uwolnijkolory.pl i jestem bardzo zadowolona. Polecam
. Mają dużo szablonów do wyboru, wydaje mi się, że niedrogo, przesyłka dochodzi w 3-4 dni od zaksięgowania u nich wpłaty.A ja uparcie o tych skokach....Quchasia pisze:Agak takie gadanie osob postronnych moze dobic.. kocham moja mame i bardzo duzo mi pomogla ale mysle ze ona przyczynila.sie do mojego kryYsu laktacyjnego.. jak mala grumasila przy cycu to ona non stop- moze nie masz juz pokarmu??
Jak długo było tak, że miałaś wrażenie, że wisi cały dzień na piersi, pierś wygląda na pustą, dziecko na niedojedzone? Dokładnie tak się dzieje przy skokach rozwojowych. Ale to naturalnie genialnie obmyślone jest. Bo dziecko wisząc na piersi stymuluje ją do produkcji większej ilości mleka. Jak się w tym momencie będzie podawało mleko modyfikowane, a nie da dziecku ssać, to pierś się nie przestawi na większe zapotrzebowanie dziecka na mleko. Trzeba zagryźć zęby i przystawiać
. Dopiero w ostateczności dokarmić, albo sporadycznie.
.
. A jeszcze teraz Bąble za małe żeby w pionie długo wisiały. Ale za 2 miesiące będzie dla mnie idealnie: już wiosna się będzie powoli robiła, kurtkę grubą zrzucę... będzie wygodniej.
. Chciałabym do fryzjera i do kosmetyczki... 
Ja dolączam się do grona, które chetnie by Cię wypożyczyło do domku choć raz w tygodniu 
Ja to kompletnie nie pomyslałam, że w tym roku to też potrzebuje prezentu dla dziadków od Laury... Do tej pory mnie to nie dotyczyło...Moja Laura też zsypana. Tylko, że lekarka powiedziała, że potówki na buzi nie występują i raczej obstawia alergię... Tylko u takiego małego dziecka nie da sie jednoznacznie ustalić na co. Bo moze byc pokarmowa, ale moze byc też kurz, czy jakaś chemia... Na razie unikam nabiału, czekolady, orzechów, cytrusów i zobaczymy co z tego będzie.Kąpałam Laure i w krochmalu i w nadmanganianie potasu, ale to tylko wysuszyło jej skórę. Na płatkach uszu to aż schodzą płatyHej dziewczyny. Adaś wlasnie zasnal, ja odcisgam mleko. Martwi mnie jego sucha buxia i te potowki - przemywam jak lekarka kazala woda przegotowana ale nic to nie dajewczoraj wykapalam go w krochmalu, buzie tez przrmylam ale no po jednym razie zmian nie zobacze. Mysle czy mu nie kupic tego kremu z emolium trojaktyywnego, stosowała ktoras z Was? Moja mama upiera sie przy oliwce - twierdzi ze kiedys mnie i brata smaroesla i bylo ok... W ogole moja mama wczoraj to mnie do frustracji doprowadzala - Adaś zrobil kupe przebierala go i stwierdzila ze jest jakas dziwna - zwykla niemowleca kupa tylko ze bylo jej duzooo... No a moja mama ze nie cos z nia nie tak i zaczela rozkminiac na temat mojego mleka ze cos z nim nie tak... W tej kwestii doskonale nadawalaby sie z moja tesciowa, ktora tez po ostatniej wizycie i karmieniu mlodego przez 1,5 godz stwierdzila ze moze za chude to moje mleko... Pokazalam jej pojemniczek z lodowki z nlekiem i smietanka ktora u gory sie wytracila. Ech naprawde mam ochote rzucic to karmienie w cholere.
I doczytałam w necie, że jesli to potówki to rzeczywiście można wysuszać, ale najlepiej zostawić i nic nie robić, samo przejdzie. Pilnować tylko żeby dziecka nie przegrzewać. A w alergicznych wyspkach trzeba nawilzac bo są to zmiany swędzące... Wiec zaprzestałam kąpieli wysuszających i teraz buzie i uszy smaruję emolium... ALe i tak buzia jak tarka... W środę mamy szczepienie, to moze lekarka coś podpowie (inna niż ta, która ją oglądała wcześniej, bo tam to byliśmy prywatnie).
Nie jestem tak kreatywna 
W ogóle często kaszle tak jakby sie właśnie krztusiła... Czy to mleko jej gdzieś obstaje? :/