Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Co do karmienia, to ja na noc daje małej 150 ml mm + cycki i śpi do 3-4, później trochę pocyca i dalej śpimy do 7.
Laura już śpi, ja was nadrabiam i dalej idę sprzątać.
A i jeszcze mam pytanie o kaszki, bo u nas oprócz glutenowej 1 łyżeczki do obiadku nic więcej nie podaję.
Nie wiem czy to dobrze czy nie?
Ewelina245 Mikołaj dostaje kaszkę pełnoziarnistą orkiszową , jaglaną lub 3 lub 8 zbóż( w zależności od producenta) ,a do tych bez dodatków smakowych wrzucam owoce i bardzo mu smakują. A do obiadku czasami kaszkę manna dostanie.
Justyna masz racje delecje, tyle lat bylam przekonana ze to delacje, ale i tak nie wiem o co chodzi wiec dla mnie nie ma to znaczenia jesli te wyniki sa dobre. Dokladni pisze tak: "small (186kb) 4 p 16.3p16.2 deletion (4,360,385-4,544,455)
Malgosiaaa witaj
Dziewczyny jestem w szoku że wasze dzieciaczki wypijają tyle mleka, mój mały wypije 150 czasami ale rzadko 180 ml bebiko i to tyle jeszcze miesiąc temu wypijał 90 ml.
Zajrzałam jeszcze żeby powiedzieć wam "Dobranoc już czas na sen" - słowa mojej córki
Malgosia witaj. Co do kaszlu to najlepsze są inhalacje. Na początek z soli fizjologicznej, a w miarę potrzeby może być mucosolvan- gdy potrzeba odkaszlnąć, lub pulmicort gdy potrzeba poprawić oddychanie i rozszerzyć oskrzela, ale te leki to tylko lekarz przepisuje. Oprócz tego chłodne powietrze w pokoju, dobre nawilżenie i uniesienie łóżeczka w miejscu główki.
Co do kaszek to moja Jagoda nie je wcale, bo nie lubi i pluje na wszystkie strony. Ja dodaję do obiadku troszkę kaszy manny i czasami zagęszczam dodając sinlac. Waga dobra więc nie ma obowiązku wprowadzać do diety tak kalorycznego posiłku.
Jejku Dziewczyny ja Was nie zdążę nigdy nadrobić jak Wy w takim tempie piszecie:-) po pierwsze bardzo dziękuję za info o kaszlu jutro zrobimy inhalacje.
Co do karmienia to moja je kaszke zbozowa, a pozniej popija 125ml mm i spi do 3-4 popije mm i spi do 6.
Moja pediatra powiedziala, ze po 6 m-cu mozna juz normalnie zwiekszajac sukcesywnie ilość podac pelna porcję kaszy manny. Dlatego też z tego korzystam. Po obiadku zje deserek w postaci kaszki z jablkiem tartym lub innymi owockami. Dobrej nocy!
Justyna starszemu robilismy badania genetyczne bo urodzil sie z przepuklina pepowinowa (ogromna) i wyszlo ze ma wlasnie ta delecje i maz tez to ma, ale to nie ma zwiazku z choroba z ktora sie synek urodzil, po prostu taka jego natura (tak nam powiedziala neurolog)
Jesli chodzi o kaszki to ja daje do mleka pare lyzeczek kaszki ryzowej, i ladnie pije z troj przeplywowego smoczka.