No mi tez ciezko zwlaszcza ze starszy tez mial moment ze sie budzil, ale to spowodowane zmianami w naszym zyciu. Teraz to glownie chodze niewyspana z wlasnej glupoty bo zamiast isc spac jak dzieci to siedze przed kompem, nadrabiam seriale i jeszcze w lozku czytam, wiec spac chodze o 24
Malgosiaaaa moj maly tez dosyc dlugo kaszlal, ale to od kataru ktory nie wychodzil nosem tylko wpadal wprost do oskrzeli. Nam pediatra zalecila zakupic inhalator. Robilismy inhalacje z soli fizjologicznej i lekarstw ktore nam przepisala, a byly to lekarstwa na min na astme i po 4 tyg maly przestal kaszlec. Dodatkowo tesciowa polecila mi smarowac klatke piersiowa i plecy smalcem z gesi (ona tak robila niby z moim mezem). To powoduje ze maly sie wygrzewa i nie wiem czy dziala ale smaruje, ale maly pachnie jak frytura hehe