Ewelina245
Fanka BB :)
Hejka, przepraszam, że dopiero piszę, ale miałam intensywny dzień.
widzę, że nie tylko ja mam zły humor na to przesilenie wiosenne.
Ja tez sobie nie wyobrażam powrotu do pracy. Fakt, że u nas mama zajmie się małą, także martwić sie nie muszę. Ale jak ja sobie wtedy ze wszystkim poradzę jak teraz nie ogarniam?
Małgosia co tam się w tej Twojej pracy dzieje?
Tuśka, a Mikołajek gdzie będzie jak wrócisz do pracy? Bo to aż12 godzin.
Piszę z telefonu no kur...cy można dostać.
Jutro idę ponownie do dietetyczki, zobaczymy czy przypadkiem od ostatniej wizyty nic nie przytyłam
Nie karmie już piersią, może coś się uda zgubić.
widzę, że nie tylko ja mam zły humor na to przesilenie wiosenne.
Ja tez sobie nie wyobrażam powrotu do pracy. Fakt, że u nas mama zajmie się małą, także martwić sie nie muszę. Ale jak ja sobie wtedy ze wszystkim poradzę jak teraz nie ogarniam?

Małgosia co tam się w tej Twojej pracy dzieje?
Tuśka, a Mikołajek gdzie będzie jak wrócisz do pracy? Bo to aż12 godzin.
Piszę z telefonu no kur...cy można dostać.
Jutro idę ponownie do dietetyczki, zobaczymy czy przypadkiem od ostatniej wizyty nic nie przytyłam

Nie karmie już piersią, może coś się uda zgubić.
Wyjścia inne go nie ma jak to że mały będzie od rana do 16 w żłobku więc mąż będzie musiał jakoś tak ułożyć swoją pracę by go odebrać bo ja będę dopiero po 19:-( kompletnie tego nie widzę. Co do wagi ja się waham kilogram w dół czasem w górę ale i tak ogólnie ały czas 8 -9 kg mniej niż przed ciążą.
taki długi jak lubimy