Gusiak to zabrzmi conajmniej dziwnie, ale zamieniłabym się z Tobą

, to tak na wsparcie, bo ja z kolei jak wiecie męczę się w tej ciąży,a medycyna wcześniaczkom wszystko zapewnia i jestem przekonana że będzie dobrze!
Pisałam rano,że muuuszę do dentysty,byłam,uff,dwa zęby zaleczone,ale to nie koniec.Dobrze,że kanałowe mamy gratis

Ta moja biedna Polenka (bo tak sobie na nią mówię od skrótu imion Pola,Elenka) się umęczy w tych moich nerwach,konkretnie,dzwoniłam a właściwie próbowałam się do "tatusia" dodzwonić i bez efektu...i znów płacz i awantura,współczuję mojej starszej,bo się wyżywam na niej.
Co do postów,oki juz załapałam,żeby nie pisać jeden pod drugim, ale suwaczka z Polenką dalej nie mogę wstawić,jakiś regres przeżywam czy co?