reklama

Mamy listopad 2013

Witam wszystkie listopadowe mamy :-) Czytam to forum już troche czasu odkoąd wiem żejestem w ciazy!!!! Wczoraj byłam na pierwszej wizycie u gin, moj maluszek ma 12mm i jestem w 7 tyg i 4 dni. Termin na 18 listopad także mam sporo czasu :-) Choć to tak pewnie tylko może sie wydawać szybciutko minie. Mam juz synka 3 letniego. Od początku bardzo dobrze sie czuje, żadnych mdłości i wymiotów jak narazie. (przy pierwszym też tak było). Także powodzenia wszystkim życze :-)
 
reklama
KingaoO ja dostałam skierowanie na badanie krzywej cukrowej, mówili że glukoza bezie w 25 tyg. a to jeszcze sporro czasu :) Jutro o 8 mam 2 wizytę trzymajcie kciuki.... tak się stresuje ... boje :( mam nadzieje, że wszystko będzie ok

 
Witam :)
W nas podobnie sił brak kondycja zniszkowa :szok: stale bym leżała co mnie przeraża bo prowadzę aktywny tryb życia a teraz wyczynem jest wejście na czwarte piętro:eek:
Oglądałam dziś na zakupach ciuszki malutkie bodziorki skarpeteczki... oj jak się rozmarzyłam...

Jak patrzę na to co się dzieje za oknem to mam ochotę na wakacje- no ale teraz nie ma jak:sorry:

Jak wizyty- meldować kochane!!!
I oczywiście witamy nowe mamusie :)
 
Hej dziewczyny

My dzisiaj mielismy szybka p[obudke bo maz zaspal latal jak oszalaly po domu mam nadzieje ze nie bedzie problemow mial:sorry:

Adasiek dzisiaj jak Aniolek za to brzuszek cos wariowal a teraz wywalilo mi bebenek:szok::-)

niki ja wlasnie siedze w praniu i prasowaniu malutkich rzeczy bo jak juz je przywiozlam to zeby nielezaly takie zakurzone i powiem ci mam juz dosc ale mam ich od rozmiaru 56-80 teraz je dziele po praniu i ukladam wg rozmiaru:tak:

Pobudka i kto pije kawe zapraszam na kawe a kto herbatkę to na herbatke:-)
 
Cześć dziewczynki


A ja dziś coś nie mogłam spać, wstałam już o 6. Nadal nie mam żadnych objawów. Wracam w poniedziałek na uczelnie, więc za pewne się zacznie;)
 
reklama
Cześć Dziewczyny!
Znowu długo nie pisałam, bo nic się u mnie nie zmienia:-) ale czytam Was codziennie.
Czuję się już trochę lepiej, nie wymiotuję, ale jestem ciągle bardzo zmęczona. Wczoraj ledwo dałam radę przyprowadzić synka z przedszkola, myślałam, że się przewrócę po drodze. W dodatku boli mnie podbrzusze i ciągnie w pachwinach, nie mogę długo chodzić. Ale wolę to niż mdłości.

Jutro robimy imprezę urodzinową synka, więc znów nie odpocznę... Ale mama i teściowa upieką ciasto, będę miała mniej roboty:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry