ursula
Fanka BB :)
gdynianka1, Koriander też nie mogę znieść łóżeczek zawieszonych niczym choinka na święta :/ dziecko ginie w tym łóżeczku i zdaje się być wręcz zbędnym elementem wyposażenia a nie głównym bohaterem
na szczęście udało mi się wybić z głowy 17 elementowy zestaw pościeli z falbanką, moskitierą milionem zawieszek etc.
A ponieważ siostra chciała kupić karuzelke koniecznie to podesłałam jej linka do takiej prościutkiej z 3 króliczkami i tyle, na co usłyszałam że jest za blada, ma być jaskrawa i koniecznie musi mieć melodyjkę Mozarta czy tam Beethovena :/
Zobaczycie że ja to jeszcze zamki będę zmieniać po urodzeniu Małej
Justynka zjadłabym takiego ciacha...tylko nim dojadę to już go nie będzie, może kurierem?
kika co do kontroli z ZUS to spokojnie, mogą przyjść a nie muszą możesz im otworzyć ale nie musisz. Jeśli Cię nei zastaną zostawiają w skrzynce informację że byli, Ciebie nie było i masz się wytłumaczyć. Nie wiem czy zostawiają awizo i trzeba to odebrać na poczcie - jeśli tak to masz 14, a jeśli zostawiają taką kartkę z info w skrzynce to przecież nie masz obywatelskiego obowiązku codziennie grzebać w skrzynce pocztowej.
Ja od 2 miesięcy mam zdjęty domofon i jeśli przyjdą to nawet im nie otworze pomimo tego że siedzę w domu
na szczęście udało mi się wybić z głowy 17 elementowy zestaw pościeli z falbanką, moskitierą milionem zawieszek etc.A ponieważ siostra chciała kupić karuzelke koniecznie to podesłałam jej linka do takiej prościutkiej z 3 króliczkami i tyle, na co usłyszałam że jest za blada, ma być jaskrawa i koniecznie musi mieć melodyjkę Mozarta czy tam Beethovena :/
Zobaczycie że ja to jeszcze zamki będę zmieniać po urodzeniu Małej
Justynka zjadłabym takiego ciacha...tylko nim dojadę to już go nie będzie, może kurierem?

kika co do kontroli z ZUS to spokojnie, mogą przyjść a nie muszą możesz im otworzyć ale nie musisz. Jeśli Cię nei zastaną zostawiają w skrzynce informację że byli, Ciebie nie było i masz się wytłumaczyć. Nie wiem czy zostawiają awizo i trzeba to odebrać na poczcie - jeśli tak to masz 14, a jeśli zostawiają taką kartkę z info w skrzynce to przecież nie masz obywatelskiego obowiązku codziennie grzebać w skrzynce pocztowej.
Ja od 2 miesięcy mam zdjęty domofon i jeśli przyjdą to nawet im nie otworze pomimo tego że siedzę w domu
Ostatnia edycja:
co w ciąży mi się jeszcze nie zdarzyło. Wczoraj się trochę przepracowałam:-( i bolały mnie plecy w okolicy krzyżowej jakby przybyło mi 30 lat. Ale domek ogarnięty i ciasta upieczone:-). Robiłam to co w tamtym tyg. a drugie sernik z malinami a na górze białka ubite z budyniem i wiórkami kokosowymi zapiekane. wyszło wyborne
Ja jeszcze się nie zastanawiałam nad baldachimem itp. My łóżeczko mamy po mnie i po siostrze
Mój tata jako stolarz zrobił je dla nas. Jak urodził się mój bratanek to tata je odnowił, wymieniony spód. Ale bratowej się kolor nie podobał