reklama

Mamy listopad 2013

szukałam dla mojego syna butów z baty no i mam dylemat i pytanie za razem.
Jak kupię buty na ich stronie to czy mogę za nie zapłacić przelewem na konto?nie mogę znaleść takiej informacji
i czy jak są dostępne na stronce baty to w wybranym sklepie też będą dostępne?
 
reklama
Akaiah - no ty to zawsze mi poprawisz humor. Przyznaj się lepiej, co tam pędzisz w kuchni ;) Dobry towar musisz mieć ;D

a ja padam z nóg, bo fugowałam mozaikę w kuchni :p M. przykleił ją nad płytą gazową i okapem (wszędzie mamy szkło lacobel, ale tam jest za wysoka temperatura) a ja pofugowałam a teraz nic mi się już nie chce, w kuchni syf...
 
[h=5]Był sobie pewien facet, poniewierany przez wszystkich - żona mu wszystko kazała robić w domu, sprzątać, gotować itp.
Dzieci go miały za byle co, szef pomijał w premiach i delegacjach, koledzy go unikali. Kiedyś tak szedł biedaczysko ulicą wieczorem z pracy i zobaczył małą żabkę, tak z bezsilnej złości chciał ją kopnąć. Ale w ostatniej chwili zostawił tę żabkę - czemu ma mieć tak jak ja - pomyślał. Na to żabka:

- Dziękuję Ci dobry człowieku.
- Nie ma sprawy żabko - facet się trochę zdziwił.
- Za to że mnie nie uszkodziłeś zmienię twoje życie, bo widzę smutek w twoich oczach.
- A co ty tam żabko możesz zmienić.
- Idź do domu a zobaczysz.

No i facet poszedł. Wchodzi do domu, a tam żona czeka z kolacyjką, z piwkiem, gazetka sportowa. Dzieci mu nadskakują z ocenami ze szkoły, chwalą się osiągnięciami, przytulają się do tatusia. No super po prostu. Następnego dnia idzie facet do pracy, a tu kierownik go wzywa na dywanik, wręcza mu zaległe premie, awanse, delegacje zagraniczne, wychodzi od kierownika, a tu koledzy go wołają na piwko, na dziwki. Wniebowzięty facet wraca do domu tą samą drogą, widzi żabka siedzi, mówi do niej:

- Żabko, co mogę zrobić dla ciebie w zamian za zmianę mojego życia.
- No jest taka jedna rzecz, chciałabym się z tobą kochać.
- No spoko tylko ty jesteś taka mała, mogę cię uszkodzić.
- Ale wiesz, ja potrafię czarować, więc mogę się zmienić w kobietę.
- No spoko, jak tak to zmień się i będziemy się kochać.
- Ale zużyłam moją moc na zaklęcia dla ciebie, teraz mogę się zmienić tylko w 12-letnia dziewczynkę.
- No dobra, zmieniaj się.
Żabka się zmieniła, zrobili swoje, facet się ubiera....
-
-
-
-
-
-
-
-
-
I TAK TO BYŁO, PROSZĘ WYSOKIEGO SĄDU, A NIE JAK MÓWI TA GÓWNIARA!!![/h]
 
Blondynka u doktora:
- Niech mi pan pomoże! Trzmiel mnie użądlił!
- Spokojnie, zaraz posmarujemy maścią..
- A jak go pan doktor złapie? Przecież on już poleciał!
- Nie! Posmaruję to miejsce, gdzie panią użądlił!
- Aaaa! To było w parku, przy fontannie, na ławce pod drzewem.
- Kretynko! Posmaruję tą część ciała, w którą cię uciął!
- To trzeba było od razu tak mówić! W palec mnie użądlił. Boże, jak to boli!
- Który konkretnie?
- A skąd mam wiedzieć? Wszystkie trzmiele wyglądają podobnie...
 
Pewien sprzedawca w sklepie bardzo nie lubił chińczyków.
Pewnego dnia do sklepu wchodzi chińczyk i mówi:
- Dzień dobry
- Dzień dobry - odpowiedział wkurzony sprzedawca
- Ja chcieć kupić pedigri pal dla mój pies.
- Nie sprzedam Ci tego pedigri jak nie przyjdziesz z psem.
- Ale Ja nie chodzić z pies w sklep
- To Ci nie sprzedam!
Zły Chińczyk poszedł po psa i kupił to pedigri.
Na drugi dzień przychodzi i mówi:
- Ja chcieć kupić whiskas dla mój kot
- Nie sprzedam Ci jak nie przyjdziesz z kotem.
- Ale ja nie chodzić z kot na zakupy
- To Ci nie sprzedam.
Jeszcze bardziej zły Chińczyk poszedł po kota i kupił ten whiskas.
Na trzeci dzień przychodzi z papierową torebką i mówi:
- Pan włożyć tu ręka
- A po co?
- No pan włożyć
Sprzedawca włożył a Chińczyk do niego:
- Pomacać
- No
- Ciepłe?
- Ciepłe
- Miękkie?
- Miękkie
- Ja chcieć kupić papier toaletowy!
 
Gusiak super, że wychodzisz! najczęściej wyniki wydają po ok 3 dniach. Przy czym lekarze w tzw międzyczasie dzwonią na mikrobiologię i się pytają czy coś wyrosło. Najczęściej jest tak, że na mikrobiologii posiewają dany materiał na odpowiednie pożywki i oceniają na drugi dzień, czy coś ,, urosło" ( chyba , ze wynik na cito ma być to wtedy mogą spojrzeć wcześniej. Więc jeśli wyniki wyszły prawidłowe to nie masz co się zamartwiać. A z tymi cukrami to tak jak Meago pisała. Najważniejsze, że masz prawidłowe wyniki po normalnym jedzonku. A powiedz co ze szyjka? bo albo coś mi się pokręciło albo z tego powodu też szłaś do szpitala.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry