amethys
mother of five
tesciowe to potrafią krwi napsuć... dobrze ze moja to jest jak anioł i za to ją bardzo szanuje... Musze jej to powiedziec nie sie kobiecinka ucieszy 
A mnie ogarnęło szaleństwo pieczenia... idziemy na grilla wiec aby nie pójść z pustymi rękoma to upiekłłam szarlotkę z moimi tajemnymi przyprawami
a ze zostało kruche ciasto pieka sie jeszcze babeczki z owocami lata z kruszonka ... pachnie tak ładnie ze sąsiadka mnie zaczepiła na balkonie czy nie dałabym jej spróbowac...ach ci tubylcy ....[FONT=lucida grande, tahoma, verdana, arial, sans-serif] dla nich jak cos sie robi samemu w domu od zera to juz trzeba byc mistrzem swiata
)))[/FONT]
A mnie ogarnęło szaleństwo pieczenia... idziemy na grilla wiec aby nie pójść z pustymi rękoma to upiekłłam szarlotkę z moimi tajemnymi przyprawami
tzn czy bedzie 28 czy dopiero na poczatku sierpnia 

a tatuaż bardzo fajna rzecz ale może faktycznie taki który będzie Ci na sercu ciepło robił jak na niego spojrzysz bez wścibskich pytań o Kornelka...