Cześć Dziewczyny!
Czytam Was regularnie, ale jakoś nie mam nastroju i nic nie pisałam. W piątek byłam ostatni raz w pracy. Ciekawe, jak mi pójdzie przeorganizowanie sobie wolnego czasu. Chyba też zacznę oglądać jakieś seriale. Ogarnęłam wszystkie sezony Skazanego na śmierć i Pamiętniki Wampirów. Zastanawiałam się nas Beverly Hills

Ale dużo tego... Choć czas będę miała. Trochę wyszywam, maluję amatorsko na szkle - tzn.ozdabiam słoiki po kawie

od przyszłego tygodnia zaczynam odmalowanie mieszkania - głównie pokoik dziecięcy, odświeżenie naszej sypialni i przedpokoju. Potem zacznę ogarniać mebelki, wyprawkę dla Synka.
Odebrałam wyniki ostatnich badań - glukoza ok, morfologia ma 4 pozycje nie w normie, ale nieznacznie. Chyba nie mam się co martwić, jeśli tylko troszkę odbiega od normy?
W poniedziałek jadę na usg do swojego lekarza, a w czwartek mam usg połówkowe. Nie mogę się już doczekać, aby zobaczyć Dzidzię.
Czy też miewacie kłujący ból w boku? Pulsuje mi żebro i boli tak na wysokości ok. 15 cm pod pachą - nie wiem, co to jest. Chyba dzidzia tam nie dotarła
Powiem Wam, że jestem w szoku z tymi pracodawcami - jak można tak traktować kobietę? Wyzysk, zero kultury i sprawiedliwości. Nie wiem czy nadal tak jest, ale Madziu - po macierzyńskim pracodawca i tak musi Cię przyjąć do pracy, a jak zmniejszysz etat choćby o 1/10, to przez rok jesteś znowu chroniona, a pracodawca nie może Ci tego odmówić. Tak było. A w trakcie tego roku możesz szukać coś innego/zajść w kolejną ciążę czy ciągnąć zwolnienia - jeśli takie mają do tego podejście, nie miałabym litości.
Martula - pieski cudne, uwielbiam psy. Super, że się zdecydowaliście. Mój został u rodziców, jak się wyprowadziłam na swoje po ślubie - oni więcej są w domu, więc dla suni lepiej. Ale brakuje mi jej na co dzień, choć uciążliwe jest wyprowadzanie w każdą pogodę psiny jak mieszka się w bloku. Ale zabieram ją do siebie, jak tylko mogę.
Gusiak cieszę się, że wszystko ok!
Ja też martwię się swoją wagą, ale nie ukrywam, że mam apetyt. i nie wiem, jak go poskromić, jak będę w domu

Brzunio mam spory, choć na razie "zgrabny". Kurcze, ten ból w boku jest upierdliwy. Napiszcie prosze, co to może być - pulsuje i kłuje :/
Pozdrawiam Was.