martula - jaki cuudaaaszekk !!

)
melonowa - super ze jestes zadowolona z wózka i udanym weekendem

sto lat dla taty
kinga - ja uhodowałam 3 kg przez tydzien też nieźle >.<
no a ja byłam u mojego ginekologa i co się okazało bedzie robić mi dziś zabieg (o zgrozo to już 3 w ciagu 2 tygodni :-( ) jade do niego z powrotem na 12.45..na NFZ, bo musiałby zamknąc calkiem gabinet i nie przyjąc pozostałych pacjentek.
ale powiedział grzecznie że "mam nadzieje że Pani to rozumie ale proszę przyjsc jako ostatnia id ziś PAni to zrobie"
Ile mój dzidziuś się nacierpi przeze mnie :-( oby się nei odbiło na nim.
powiedzial ze nie chce mnie wysyłać znowu do szpitala bo pewnie znowu zrobią to samo..

czyli w szpitalu spartaczyli mi robotę..i dziś będzie mi to naprawiał..
tak czy siak czytałam w internecie że to bedzie się nawracać, chyba że gruczoł wytne całkiem. ale to po ciązy rzecz jasna bo to normalna operacja, na znieczuleniu ogólnym.
i z dzisiejszych zakupów raczej nici..