reklama

Mamy listopad 2013

Witam dziewczynki:-)
Ja już po wizycie! Będzie synuś! Cieszę się ogromnie, a mój M z radości co chwilę patrzy na telefon i odczytuje mojego smsa, jejku jak on się cieszy:-D
Witam nowe mamusie!Któraś pytała o ułożenie dzieciątka, moja dzidzia tak była ułożona i chyba dopiero od niedzieli jest ułożona główką w dół. Przynajmniej tak odczuwam po kopniakach:-) Bo do soboty były po bokach, a od niedzielnych rewolucji kopie po górze.A to już 27 tydzień.
 
reklama
Mnie nie bolą,Lena robi to tak subtelnie póki co, ze sprawiają duzo radosci.Tylko skubana mogła by tak nie cisnac mi tam na dole...bo boje sie,ze mi zaraz wypadnie.Jakies mam złe prfzeczucia przed jutrzejszą wizytą :(
 
Kinga nie nastawiaj sie, bo ja wierze że sie przyciaga złe emocje.
musi byc dobrze bo to twoja wymarzona córeczka ;-)

skurcze też mam czasami, o wiele mniej jak nie chodze do pracy taka prawda

i od wczoraj mam zgage nawet mleko słabo pomaga...
 
Hej mamusie:-)
Kinga to bedą 2 Leny:-)Moja też Lenka:-D
A ja dziś pięknie leniuchowałam leżac i czytając książkę.Z rana szybko ogarnełam domek pózniej tylko szybko obiadek zrobiłam i babcię doglądałam w między czasie a resztę czasu odpoczywałam.
Po tak spędzonym dniu stwierdzam że tego mi trzeba było:-D
 
ursula faktycznie to TY powinnaś decydowac o tym w jakis sposob beda odbywac się odwiedziny i kiedy. Jeśli o mnie chodzi, to przy Anieli strasznie mi brakowało kogoś obok. Ja to jestem stworzenie stadne, więc mogliby u mnie siedzieć non stop, ale najbardziej mi brakowało tego, że nie było przy mnie męża non stop, a taką wręcz miałam potrzebę :)

kaskaleczna, MoniRz witajcie! Podeślijcie mi na priva dane do naszej listy, bo chcialam ja zaktualizowac w miare szybko, bo mam zaleglosci :)

MoniaRz tez mam termin na 16tego:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Kochane jestescie, na Wasze wsparcie jak zwykle mozna liczyc, ale to nie tylko te skurcze i bóle mnie niepokoją, teraz miałam jak by sluz rózowy, sama nie wiem.Zauwazyłam to przy załatwianiu sie...martwie sie, bo własnie dlatego, ze to moja wymarzona córka, tak sie boje.Z chłopcami zero stresu, nie to, ze mi nie zalezało, ale jakos na spokojnie do tego podchodziłam...a teraz ciagle źle sie czuje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry