avocado hm nie wiem, czy to przesąd. Cesarka to poważny zabieg przecież. Rozcinane powłoki brzuszne itd. Fakt nie boli w trakcie

i tu przewaga nad sn. Mniej się boisz o dziecko, bo się wydaje, że może się mniej wydarzyć. Moja siostra po sn i dwóch cesarkach twierdzi, że wolałaby sn, ale nie miała wyboru, bo wskazania. Z kolei cesarka jednak zostawia na macicy bliznę, potem przy dajmy na to 3cim dziecku jakieś już powikłania po ty mogą być. Ale ja laik jestem

Wiadomo wskazania są, znaczy, że lepiej dla danej kobiety i danego dziecka, żeby urodziło się cc.
ursula z wagą u mnie podobnie - leci w górę a ja nawet nie wiem z czego. Ale Ty to już całkiem na śledziach i pomidorach, to powinno lecieć w dół, no chyba, że faktycznie bochenek chleba do śledzia jest

Ale u mnie waga działa mobilizująco. Wiem, że muszę się zważyć i pilnuje, żeby co rano nie było nie wiadomo ile więcej. Jak się kilka dni nie ważę, to od razu waga daje o sobie znać.
marys jak tylko dostanę torbę, to zfotkuję i wrzucę
