Kaatharina
Majowe mamy'09
Ja z praniem nie pomogę - bo to u nas obowiązek mojego P. - ja jakoś cienka w tym jestem, nie wiem jak to jest możliwe, ale jakoś nie umiem się z pralką obejść 
Moja dzidzia chyba z nerwów właśnie znowu dostała czkawki ... Ja właśnie po badaniu, było krótkie, ale znów zaczynam panikować
lakerz mówi, że mam się już szykować, bo w każdej chwili właściwie mogę urodzić - "szyjka miękka i zrobiło się rozwarcie" 

Moja dzidzia chyba z nerwów właśnie znowu dostała czkawki ... Ja właśnie po badaniu, było krótkie, ale znów zaczynam panikować
lakerz mówi, że mam się już szykować, bo w każdej chwili właściwie mogę urodzić - "szyjka miękka i zrobiło się rozwarcie" 
A lekarz powiedział, że do terminu na pewno dotrwam, bo szyjka długa i zamknięta :-)




Teraz mam taki obrazek przed oczami, jak z amerykanskich filmow, jak dzieci mamusiom dzielnie pomagaja i w efekcie pralka sie psuje i wylewa sie z niej hektolitrami piana
Mam nadzieje, ze mi sie nie uda taka sztuczka jak w filmie i bedzie wszycho dobrze. Dalam jej jeszcze dodatkowe plukanie, co by sie dobrze wyplukalo! 
i spojenie jest rozwarte jak trzeba.