reklama

Mamy majowe 2009

aga_k_m no nie wiem, coś czuję, że mojemu maluszkowi wcale się nie spieszy na ten świat! Choć wyraźnie czuje, że już mu bardzo ciasno i sam nie wie co ze sobą zrobić :-p Mimo tych "boleści", które mam, to myślę, że jeszcze sobie poczekam trochę. Ale napewno podziele się szczęśliwą nowiną właśnie na tym wątku hehe :tak:
 
reklama
marychna- wiesz zauwazylam ze najepiej jak leze, bo nawet jak po chleb ide do sklepu to mam skurcze, ale w swieta to rano jak wsatal siku o 5.30 to mialm skurcz, ale jutro sie wszystko wyjasni, mam wizyte wiec wypytam o wszystko
 
Ankzok - też mam jutro wizytę więc powodzenia i trzymajcie za mnie kciuki. Ja tak myśle że jeszcze miesiąc ciąży i wystarczy. A potem słodki ciężar będzie już na świecie:-)
 
kochane ja juz mam gotowy pokoik dla naszej coreczki, czasami siadamy z mezem w tym pokoiku jest tam tak przytulnie kolorowo az czlowiek sie rozczula.... wrzucam wam fotki
 

Załączniki

  • PICT0005.jpg
    PICT0005.jpg
    19,6 KB · Wyświetleń: 70
  • PICT0006.jpg
    PICT0006.jpg
    17,3 KB · Wyświetleń: 67
  • PICT0007.jpg
    PICT0007.jpg
    10,8 KB · Wyświetleń: 69
  • PICT0008.jpg
    PICT0008.jpg
    14,1 KB · Wyświetleń: 68
święta świeta i po świętach...:-)

u mnie było mało świątecznie było bo mój m. pracował ale to takie ostatnie święta mało świąteczne... następne będą już we trójkę więc będziemy musieli bardziej się postarać ;-)

magda- mi taka galatretowata bezbarwna wydzielina pojawiła się jednorazowo, gdy w lutym szyjka mi się skróciała ale ona była bezbarwna i trochę przezroczysta

aga_k_m- ja jeszcze będę chciała robić badanie -wymaz z pochwy, już proszę o nie od miesiąca a lekarz mowi za wcześnie za wcześnie... :baffled: a jest ono dość ważne, bo jak ma się jakąś infekcję to przy porodzie dzidzia może się zarazić :-(

co do forum zamkniętego to ja również nie mam do niego dostępu ...trudno się mówi ...choć powiem wam szczerze, że trochę się zawiodłam. Piszę z majóweczkami od października a w grudniu ktoś poprostu mnie pominął na liście zamkniętego i takim o to sposobem o dostęp nie mogę się doprosić już prawie 5 miesięcy... no cóż już mi przestało na tym zależeć ... dobrze mi z Wami:-D
Tylko zastanawiam się jak możemy się wymienić kontaktami tel. w razie pobytów w szpitalu. Ja osobiście nie chciałabym pisać mojego numeru tel. na otwartym...
a mój termin się zbilża, brzuszek napina i teraz w każdej chwili ....
A jak już ta chwila nadejdzie to chciałabym się nią z Wami podzielić :-D ...

Jeśli jakaś mamusia jest chętna być moim "informatorem" to niech wyśle mi Swój numert telefonu na maila to będę jej w razie czego pisać sms'ki z porodówki hihih:tak:. Ja w zamian mogę innej mamusi wysłać swój numer tel?
Chyba że jakaś mama jest chętna do podania swojego numeru tel. na otwartym i przekazywania radosnych informacji od nas wszystkich

co myślicie o tym pomyśle?:sorry:
 
Witam poświątecznie Majóweczki!
Jeszcze raz gratulacje dla Ladygab i Joli! Już nie mogę się doczekać zdjęcia maleńkiej Zosieńki. Córcie Joli są cudne!

wogóle przez ten busy weekend (ciągłe zwiedzanie, spacery albo zakupy) tak bardzo napuchły mi nogi że jestem w szoku, nawet w adidasach ledwo się mieszczą :angry: a jak schylam się po coś to mam wrażenie że zaraz skóra na nogach mi pęknie :baffled: wy też tak macie?

Barmanko mnie też te spuchnęte stopy okropne bolą! Skórę mam na maxa naciągniętą i prawie wcale w kostkach nie mogę ich wygiąć. Musiałam iść kupić buty o 2 rozmiary większe, bo nie miałam jak chodzić. Codziennie smaruję je karemami na zmęczone, opuchnięte nogi, ale w zasadzie nie widzę rezultatu. Owszem po nocy są troszkę lepsze, ale bardzo szybko zaczynają "w oczach" puchnąć. Pocieszam się, że to już nie długo.

A co do informacji o pierwszej rozpakowanej majówce to sądzę, że dlatego wpierw pojawiła się na zamkniętym, gdyż Ladygab chyba już od jakiegoś czasu nie udzielała się tu na otwartym.

Miłego dnia!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry