reklama

Mamy majowe 2009

Witam majóweczki:)

Już pewne, nasze dzieciątka urodzą się w ten najpiękniejszy miesiąc maj!!!!

Ja niedawno wstałam, M jeszcze leniu****e, tzn. zjedliśmy śniadańko, on sie położył żeby oglądnąć jakiś film i usnął jak dziecko!!!!Nie budze go, nie długo już mu zostało takiego spokojnego snu, bo jak dzidzia przyjdzie to juz mu nie pozwoli sie tak wylegiwac:tak::tak::tak:

My na dziś nie mamy żadnych planów, za to jutro pomykamy na jeziorko i pewnie w niedziele wrócimy:-):-):-)
Mały strasznie teraz aktywny w brzusiu, czasem będzioch wygląda jak z "obcego'

Miłej majówki!!!!!!!!!!!!!!!!
 
reklama
Witajcie majóweczki , wszystkim mamusiom i ich brzuszkom wszystkiego dobrego z okazji dotrwania do maja! :-) Udanych wypakowań i pociechy z maleństw!!!!:tak:
 
DZIEŃ DOBRY MAJÓWECZKI:-)

W ten weekend powinien byc "wysyp" naszych Maluszków - bo z tego, co widziałam na liście majówek - dużo dziewczyn ma termin na 1-2 maj:tak::tak:.
Sama nie myślałam, że dotrwam do maja - moja lekarka tak mnie nastawiła, że dzidziuś będzie jeszcze w kwietniu:laugh2:. Ale za to będzie miał urodzinki w najpiękniejszym miesiącu - MAJU:-D. Mam tylko nadzieję, że teraz się nie "przeterminuję":-D, bo chciałabym mieć już mojego Synka na 1.rocznicę slubu - 10.05.;-)
Życzę Wam wszystkim miłego, spokojnego weekendu:happy:. I powinnam dodać - OWOCNEGO:rofl2::laugh2:
 
Ja całą noc miałam twardy brzuchol i teraz całe rano się z takim bujam po domu, leżenie nic nie pomaga, ale nic tez nie boli, dzidzia sie rusza normalnie, nie wiem od czego to tak może być, moze wiecie dziewczyny?
 
Hey majóweczki kochane.
Złapałam takiego strasznego doła, że się nie umiem pozbierać :-( 6 dni mi zostało i chyba nie wytrzymam już. Czuję się jakbym ważyła tonę, a wszyscy dookoła ŻYCZLIWIE mi o tym przypominają: "Ooo! Jaki masz wielki brzuch", "A jaka jesteś spuchnięta" itd...
Przetaczam się tylko z kąta w kąt i wyć mi się chce! Od paru dni mnie coś dołem brzucha pobolewa, ale nic oprócz tego się nie dzieje.
A te ciągłe pytania! "Ile Ci jeszcze zostało?", "Nie możesz się już doczekać?" i najgorsze ze wszystkich: "Są już jakieś oznaki porodu?" !!!!
Mam ochotę się wydrzeć na kogoś, ale mam chyba za dobre serce na to :-(
Płakam :-(
 
a ja co.... posiedziałam z rana, kawke wypiłam, płatki z mleczkiem zaliczone i poszłam do mężolka do łóżeczka poleżeć troszkę.. tradycyjnie zmogło mnie spanie :baffled: kurde no nie mogę!! :angry: :angry: co ja niedźwiedź ostatnio jestem czy jak :angry: ale kurna waldziu niedźwiedzie się teraz budzą - a ja na odwrót w sen zapadam :crazy:
wstaje, patrze w okno i co?? tradycyjna irlandzka pogoda :angry: :angry: jak ja niecierpie deszczu wrrrr

robie dziś leczo - jedyny pozytyw z dzisiejszego dnia :tak:
 
reklama
U mnie szykuje sie mały grill także może ten dzień nie będzie taki nudny. Powiem wam że to czekanie już mnie dobija ale staram się jakoś cierpliwie to znosić Klauduś te pytania też mnie denerwują zwłaszcza że gin mi powiedział że urodzę 3 tyg temu i tak też nastawiłam rodzinkę i teraz co mnie widzą to pytanie a Ty jeszcze z brzucheeemmm????? nie znosze tego!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry