reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Dzwoniłam do swojego doktora, ten kazł mi nalać ciepłej wody do wanny i poleżeć, może mi przejdą, a jak nie to do szpitala........:szok: oby nie było to konieczne

Pozdrawiam Majówki i mykam do wanienki
 
Witam wszystkie ciężarówki i serdecznie gratuluję rozpakowanym :-)
Ja dosłownie na chwilę . Właśnie wróciłam ze szpitala :-D:-D:-D
30 kwietnia 2009r. o godz. 5:55 swoimi własnymi siłami w niecałe dwie godziny urodziłam synka z wagą 3500 g i wzrostem 59 cm :-D:-D:-D:-D:-D
Cały personel na czele z położną bardzo sympatyczny, wyrozumiały i niesamowicie pomocny. I to bez żadnego wcześniejszego umawiania się, po prostu tak mi się szczęśliwie trafiło :-)
Idę do malucha ;-):rofl2::-D:-) papapapa

Velvet
- GRATULUJĘ!!!

Widzę, że każda kolejna majówka coraz to krócej rodzi :szok: Super! :rofl2:
 
Witam ja tylko na chwilke...
urodzilam corcie 30.04.2009 o godzinie 23.30
silami natury...
dzis wlasnie wyszlam ze szpitala...
waga 2800... 50 cm...
Natasha....

bylo ciezko... pozdrawiam wszystkie kobitki...:-)
 
madzia, velvet, paula, maja- ale sie posypalo... gratulacje dziewczynki:-) maja dla ciebie podwojne bo rodzilas w domku:-D teraz dopeiro zacznie sie ten wor z dzieciaczkami otwierac,, ja rodze za 19 dni:-D
 
reklama
Ale się widzę majówki zbierają do pracy :-)
Wszystkie po kolei na potęgę, tylko się 1-wszy zaczął.

Gratulacje dla
M@dzia@ też chcę tak szybko i przyjemnie
velvet niezły klocuszek z Twojego synka :-)
paula7

Pokażcie jak najszybciej swoje pocieszki.

U mnie nic nie wskazuje na zbliżający się poród.
Ani samopoczucie, ani fizjologia. To opuszczanie brzucha da się przeoczyć? Bo ja niczego takiego nie zaobserwowałam :no:
W ogóle wydaje mi się, że te 11 dni to jakiś żart. Czuję się jak w 6, no, góra 7 miesiącu ciąży. Nie mogę uwierzyć, że za kilka dni będę miała miała w domu dzieciątko :szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry