reklama

Mamy majowe 2009

barmanka79- u kochana rozpakowujesz sie :tak: jak juz zauwazylas krew - szykuj sie malenka

aga- dobra ta twoja mamcia- chce pieknie wygladac dla wnusi
 
reklama
anula - wiesz ja w sumie też do wylewnych nie należę... ale jak już poznam "towarzystwo" to mi się buzia nie zamyka ;-) :-) tylko musi być jeden "warunek":sorry2: - to ja muszę nabrać ochoty do zwierzeń, a nie żeby ktoś mnie za język ciągnął i wypytywał (bo wtedy się strasznie irytuje...).
a wiesz mi że takie forumowe znajomości pomagają, zawsze jak masz chandrę można tu zajrzeć i popisać, jak ktoś ma podobny problem jak twój możesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami i radami.. to jest na prawdę super sprawa :-)

a powiedz mi, majowa dzidzia to będzie twoje pierwsze dziecko? dla mnie tak.
Mieszkamy "blisko" siebie, więc system opieki (jak zwał tak zwał) mamy podobny, jak nie identyczny. i dobrze cię rozumiem że się martwisz o przenoszoną ciążę... :-( bo tutaj wogóle tego nie monitorują!!! możesz tylko zwracać uwagę na ruchy płodu - jak się dzidzia rusza, to dla nich wszystko jest ok... ale już nikt nie pomyśli by zrobić kontrolne usg, czy sprawdzić stan łożyska i wogóle... ech szkoda słów!! też się martwię tym co będzie jak nie urodzę w terminie.... :-(
 
AgA - hihi wyobraziłam sobie jakby ktoś nas nagrał na kamere jak z rańca każda wącha swoje wkładki... :cool2:
no a mamcia nie ma to tamto :-D dobra jest ;-)

Ankzoc - eeee chyba nie.... :no: nic mnie nie boli, żadnych boleści, skurczy, nic... no nic - zobaczymy jak się akcja potoczy :tak:

na dziś nie mam żadnych planów, może tylko jakiś spacerek zaliczę z mężem.. na obiadek planuję szczawową (szkoda że ze słoiczka...)
 
aga- dobra ta twoja mamcia- chce pieknie wygladac dla wnusi

Kochana moja Mama powinna rzucic palenie a nie do fryzjera iść. Zosia fryzury nie zobaczy ale zapach fajek poczuje i obawiam sie ze to bedzie pierwsza rzecz o która sie pokłócimy zaraz po jej przyjezdzie.:-( Potrafi palic jeden za drugim
Oboje z M. nie palimy....
 
AgA - to tak jak moja mama, i rodzice mojego męża - wszyscy palą, tylko nie my.. i możesz sobie wyobrazić jaki sajgon zawsze mamy jak do Polski lecimy :-( przecież nie powiem im że jak chcą palić to niech sobie na balkon wyjdą albo jak... to ja zawsze wychodzę... a przed snem obowiązkowo wietrzenie mieszkania :sorry2:
ale nie powiem - jak byli u nas, to potulnie wychodzili na dwór by palić. nawet im nic nie mówiliśmy ;-) no ale te wizyty u nich to po prostu masakra dla mnie... najgorzej co mne wkurza to jak na ławie (tam gdzie stoi jakaś kawka, ciasteczka czy je się obiad) stoi wielkia kiepownica z peatami nie wyrzucanymi co najmniej od 2 dni :wściekła/y: :wściekła/y:

barmanka79- kochana moze teraz nic nie czujesz, ale jak cie zlapie to bedziesz leciec :-D do szpitala
dowcipnisia :-p :-D (ale gniewać się nie będę jakby co ;-) :sorry2:)
 
barmanka79-ja tez tak mialam jak rano wstalam to wylecialo mi cos ,patrze a tam krew i w ten dzien juz rodzilam ,takze szykuj sie.jak bede miec wiecej czasu to napisze swoj porod bo teraz to ino na chwileczke wpadam na forum.milego dnia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry