reklama

Mamy majowe 2009

reklama
aga k-m- mi termin z usg wyszedł na 4 czerwca!!!!!!!!!!!!chyba bym sie zalamała jakbym tak długo w ciąży jeszcze miała chodzić, pocieszam sie tylko że może Synek jest mały i dlatego tak wyszło.

aneteczko - a ja miałam z usg termin na 22.05 i 18.05 (niecały miesiąc różnicy pomiędzy usg). Ale moja dzidzia jest duża.. wiec tymbardziej liczyłam na szybsze rozwiązanie
 
Kurna!
A ja nie wiem jaka jest moja dzidzia! Ostatnie USG bylo w 31tc. wazyla wtedy cos kolo1700g.
Zazdroszcze Wam tych wizyt. Wr... i pomyslec, ze kiedys do ginekologa trzeba bylo mnie sila zapedzac, a teraz zazdroszcze ;-)
 
wiecie czego sie boje najbardziej, ze zrobia mi usg i zaskocza waga opowiadalam wam, ze 15 kwietnia mała miala 2200 nastepnie 30 kwietnia 2950 a za to 7 maja 3500 a dzis mamy 20 maja jak myslicie ile moze juz wazyc?? 4 - 4,5 czy 5 :szok::-D
 
slonko - to tak jak ja.. a Moj M... wstydził się kiedyś pod gabinetem siedzieć.. a teraz moge zapomnieć o tym, że sama mam tam iść..
Wiesz.. mam naprawdę dobrą gin - i "zaraziła go Małą", wskaźnikami na usg..
A na dodatek to już trzecia wizyta jak nic ode mnie pewnie nie weźmie - "bo przecież się umówiłyśmy", hehe :))
 
ankzoc - mi się wydaje, że nasze dzidziulki nie przekroczą 4000g - zobaczysz.. to tylko maszynowe liczenie, takie +/-.. Mi od samego początku gin mówiła, że Mała jest długa i chuda -aczkolwiek waga na usg szybciutko rosła.. 29.04 powiedziała, że przy porodzie powinna mieć 3600g (a wtedy na usg wyświetliło się 3200g).. a tu patrz - prawie miesiąc do przodu...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry