reklama

Mamy majowe 2009

niom - a ja dziś grzecznie zaliczyłam ... kościółek.. Tak, tak... mieszkając zaledwie 100m od kościoła - poszłam tam pierwszy raz od 3 lat... A wszystko za sprawą mszy św. za babcię i dziadka mojego M..

Cieszę się, że byłam na tej mszy (zaznaczę jeszcze, że z teściową - bo dziadkowie byli jej rodzicami) - jakoś teraz pewniej się czuję, że ktoś "na górze" dodatkowo będzie nad nami czuwał :)))
 
reklama
confi - Kochanie, specjalnie dla Ciebie włączyłam kompa wieczorkiem.. Stwierdziłam, że dam Ci spokój tel.. Bo jakby coś się działo - z pewnością byś przecież napisała.. Dlatego z nadzieją czekałam na jakieś info na forum :))

Trzymam kciuki za jutrzejszy wyjazd do szpitala!!! No i czekam na same dobre wiadomości z porodówki!!!
Ja też mam ogromniastą torbę - i wcale nie przejmuję się rozmiarem - tak jak pisała ankzoc - po prostu wepchnę ją pod łóżko ;)

A ja chyba jakos podswiadomie czułam ze wejdziesz dziś ;-)
możesz pisac śmiało, nie wiem jak to jutro będzie wyglądało ,ale po południu zostanę sama na oodziale więc przyda mi się"towarzystwo " :-)
No chyba ze będe juz na porodówce to najwyżej nie odpiszę :-D
Mam 1000 myśli na minute i nie mogę się skupić nawet na moich ukochanych Kryminalnych zagadkach....
Dobra...ide sobie.

Tsarina Gregory House i prowadzenie ciąży? O Maaaatko :-D
 
Witajcie dziewczynki!

confi nadal trzymam kciuki!
powodzenia!

ja dziś sprzatam! Robie generalne porządki, takie mam postanowienie i umyje okna! Zawiesze świeże firanki! A może i na kolanach umyje podłogi? Jeszcze nie wiem... coś musze robić, żeby nie czekać bezsensownia na jakikolwiek znak, nie?
 
DZIŃ DYBRY!:-D

Ja dzis mam bojowe zadanie. Uczyc sie socjologii! Koniecznie i nie ma zmiluj sie!:angry:

Wczoraj bylam na KTG. Julka byla bardzo grzeczna i zapis wyszedl bardzo ladnie. Wniosek, ze dziecko poprostu nie lubi Dr. z przychodni, ktory wlasnie wczoraj byl ;-):tak:
Dzis mam siostre na glowie, wiec jeden dodatkowy obowiazek, ale jakos sie ja przekupi i bedzie grzeczna. W sumie moglabym jeszcze jutro nie rodzic. Musze dokupic jakas zabawke/gadzet dla siostry na komunie. Mam narazie lancuszek i medalik. No i to zaliczenie. Za jedym razem zalatwilabym wszystko. Znaczy pojechalabym na zaliczenie i w drodze powrotnej do jakiegos wieeeeeeeeelkiego centrum handlowego.

Confi trzymamy kciuki, zeby wszystko bylo super! Moze lepiej jakby porod sam sie zaczal. No, ale tam juz sie Toba zajma. :tak: ODWAGI!
ankzoc to wizyta jednak nieudana. Wiesz, ja jeszcze w tym wszystkim staram sie jednak znalezc jakas optymistyczna strone. Moze poprostu faktycznie jeszcze nic sie nie dzieje. W koncu sie znaja.
Aczkolwiek latwo mi mowic, a ja sama jak wyszlam z tego USG w srode tydzien temu. Co sprawdzal jak Julka lezy, to i tak mu nie uwierzylam, ze lezy jak trzeba. W sumie to juz zapisywac sie mialam do mojego radiologa.
Ciekawe co z tikanis? Czy juz ma swoje bobo?
 
tsarina Chyba masz baaaaardzo duzy dom? Co Ty tak w nim sprzatasz caly czas?
A moze chcialabys dla odmiany inny, np. moj? Hm....?

Ide jakies sniadanko skonstruowac.
No i ja jednak tez musze troche pobyc tsraina. Popatrzylam na podloge i znow mam pelno faflunow z ulicy! Szlag! Musze znow sprzatnac. Pogoda przydka, a ja bym posciel wywalila na balkon....
 
słonko to jak masz się uczyć, to do książek! Już!:-):confused:

a co z krystyną? Widać, że nas podczytuje ale się nie odzywa? Trzba będzie jakieś dochodzenie chyba zrobić...
 
dziewczyny, ja zwariuje! mój mąż oszalał!

wczoraj było mi źle, ale to pisałam... ale mój mąż oszalał!
on jak tylko w nocy poszłam do wc, to zaraz jak się czuję, czy w porządku? wczoraj jak odsypiał po pracy, to co jakiś czas na kązdy głośniejszy ruch, szuranie krzesła czy cokolwiek, to znów sie budził i czy jest ok?

teraz, siedze i układam pranie, spadło mi coś o oczywiście przy pochylaniu sie musiałam zakląć, bo brzuch przeszkadza, a ten już niemal na nogach i jak sie czuję! Fajnie, że sie martwi, ale to go chyba w nerwice natręctw wpędzi! nie chce mieć męża wariata większego niż mam teraz...

słonko ja mam mieszkanie, ale w nerwach mam zacięcie pedantyczne, a że straszny ze mnie nerwus, to czasem w domu mam gigantyczny bajzel a czasem mam taki pożądek, że mi aż dziwno, że to moja robota! oki, lece... trzymajcie się!

trzymam kciukasy za tikanis i confi to ich wielki dzień!
 
Ostatnia edycja:
witam w dwupaku

tsraina- krystyna pewnie juz urodzila :-)

slonkoonline- kochana, zeby mi chociaz usg zrobili to bylalbym mniej niezadowolona, ale mialam tylko ktg i do domu!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry