slonkoonline
Mama Juleczki
Witam!
Juz 2 czerwca, a ja niedoszla majowa mama nadal 2w1. Nie wypilam jeszcze olejku... Odwagi brak. Poloznej jeszcze nie ma, zebym mogla do niej zadzownic. Czekam tez na info od katarzynak83. Moze razem sie odwazymy.
Tylko bojam sie, ze u mnie wszystko niedojrzale jest i olejek tez nic nie da.
Joannn jakos sie nie odzywala dawno.... i emi. Urodzilyscie?
Ja jak codzien. Zagladam na forum, ale tu pustka...
Wszystkie mamy juz bawia dzieci, a ja sie bujam z brzuchem. Wczoraj na wieczor straszniascie mnie kulo cos na dole, pozniej nawet mnie kregoslup bolal, wiec mialam nadzieje, ze w nocy bedzie sie cos dzialo. No niestety nic... Poza tym, ze mnie niezle przeczyscilo, nie wiem po czym. 

Chyba niedlugo bede chodzic po scianach z nerwow. W zasadzie to nie boje sie bardzo o Julke, bo juz teraz jestem pewna, ze konowal z przychodni zle policzyl! Poprostu jeszcze nie moj termin. Zebyscie widzialy jego mine wczoraj, jak powiedzialam mu, ze mialam co 31 dni okres.
Mniej, wiecej taka: 
Nosz.... A ja przez jego niedopatrzenie i olewajstwo teraz tak sie stresuje. Nie chce do tego szpitala. Nie chce cewnika, kroplowki! Ja sie wogole boje wszystkiego co szpitalne...
Dziwne, bo jako dziecko czesto bywalam, czesto zastrzyki itp. Musze dzis wypic ten olejek. Wypije troche pozniej, zeby w razie niemca ktos byl ze mna w domu. Bo narazie do 15-16 jestem sama z siostra mlodsza.:-(
Juz 2 czerwca, a ja niedoszla majowa mama nadal 2w1. Nie wypilam jeszcze olejku... Odwagi brak. Poloznej jeszcze nie ma, zebym mogla do niej zadzownic. Czekam tez na info od katarzynak83. Moze razem sie odwazymy.
Tylko bojam sie, ze u mnie wszystko niedojrzale jest i olejek tez nic nie da.
Joannn jakos sie nie odzywala dawno.... i emi. Urodzilyscie?
Ja jak codzien. Zagladam na forum, ale tu pustka...
Wszystkie mamy juz bawia dzieci, a ja sie bujam z brzuchem. Wczoraj na wieczor straszniascie mnie kulo cos na dole, pozniej nawet mnie kregoslup bolal, wiec mialam nadzieje, ze w nocy bedzie sie cos dzialo. No niestety nic... Poza tym, ze mnie niezle przeczyscilo, nie wiem po czym. 

Chyba niedlugo bede chodzic po scianach z nerwow. W zasadzie to nie boje sie bardzo o Julke, bo juz teraz jestem pewna, ze konowal z przychodni zle policzyl! Poprostu jeszcze nie moj termin. Zebyscie widzialy jego mine wczoraj, jak powiedzialam mu, ze mialam co 31 dni okres.

Mniej, wiecej taka: 
Nosz.... A ja przez jego niedopatrzenie i olewajstwo teraz tak sie stresuje. Nie chce do tego szpitala. Nie chce cewnika, kroplowki! Ja sie wogole boje wszystkiego co szpitalne...
Dziwne, bo jako dziecko czesto bywalam, czesto zastrzyki itp. Musze dzis wypic ten olejek. Wypije troche pozniej, zeby w razie niemca ktos byl ze mna w domu. Bo narazie do 15-16 jestem sama z siostra mlodsza.:-(
..no chyba trochę mnie poniosło..;-) aczkolwiek Katarzynak83 - postraszyłaś mnie też tą oksytocyną..a raczej Twoja lekarka.. Dziś idę do szpitala na kontrolę i miałam plan nie wyjść z niego dopóki mnie nie zbadają porządnie (wody, serduszko, łożysko, szyjka..). Straszą mnie tu z Polski, że w PL już dawno bym leżała na patologii..ale jak widzę niekoniecznie..Wracacie do domków pomimo przeterminowania.. Ja tam wolę w domku posiedzieć i czekać na skurcze czy też odejście wód ale już sama nie wiem.. bo może coś się tam dzieje niedobrego
a tu jak dotąd co wizytę w szpitalu robią mi tylko USG (pomijając badanie moczu i ciśnienie) a taki mają sprzęt, że maszyna nie robi pomiarów (jest wprawdzie miara ale raczej tylko do porównania kolejnych części ciała) a nawet nie słychać bicia serca - tylko widać jak się rusza serduszko..a lekarz patrzy tylko na kolejne części ciała i tą miarą w monitorku porównuje np.brzuszek w stosunku do głowy. Bo na moje pytanie jak duża jest główka odpowiedział, że dobra w porównaniu do brzuszka.. A wagę ostatnio wyczytał według swoich rąk (przykładając jedną rękę na dół brzucha a drugą na górę
więc ciekawe jak dziś będzie przebiegać moja wizyta..


