Piszę ku pokrzepieniu aktywnych na forum przeterminowanych majówek - nie jesteście same jestem jeszcze ja na plusie 5 dni (od połowy ciąży na podtrzymaniu) i koleżanka na plusie 8 dni (z nadciśnieniem i bez skurczy).
Może to marne pocieszenie..bo już brak cierpliowści, ale:
- jest nas trochę i wydaje się to być normalne/powszechne - do pewnego momentu przeterminowania,
- już niedługo koniec oczekiwań.
pozdrawiam
Może to marne pocieszenie..bo już brak cierpliowści, ale:
- jest nas trochę i wydaje się to być normalne/powszechne - do pewnego momentu przeterminowania,
- już niedługo koniec oczekiwań.
pozdrawiam
.


hehehe... to przedsmak porodu.. 

Rety chyba zaczynam żałowac że nie położyli mnie wczoraj na oddział
Może już bym dziś miała swoja córeczkę przy sobie