reklama

Mamy majowe 2009

witajcie:-)
w końcu mam chwile żeby się pochwalić swoja Miłością:tak:

Przedstawiam Wam Mamusie i Maleństwa ...............Zosie
ur. 30.05.2009 / sobota/ o godz. 9.15
3500 g
57 cm
10 pkt apgar

niezła laska;-)
W domu jestem od wtorku - wyszłam na własne żądanie ale to inna historia.
Dopiero sie przystosowujemy i organizujemy i na pewno niedługo Was nadrobię

DZIĘKUJEMY WAM WSZYSTKIM!!!!!!!!!
Za kciukasy i gratulacje

Zdjęcia to Zosia 1 dzień po porodzie i moja ulubiona minka specjalnie dla Tatusia
 

Załączniki

  • P1010143.jpg
    P1010143.jpg
    20,9 KB · Wyświetleń: 78
  • DSC00098.jpg
    DSC00098.jpg
    17 KB · Wyświetleń: 72
reklama
AgA - jaaaa jaka słodycz z Twojej Zosieńki!!! Ależ Ona Wam sie udała!!! A minka - I klasa !!!
Oczywiscie na 1 fotce uwidocznione są pazurki Twojej Mamy;-):happy: ??Rozumiem, że zdążyła z wizytą u kosmetyczki i fryzjera, aby godnie przywitac swoją cudną Wnusię ;-):-D?

Wyjście na żądanie? hmmm... Mam nadzieję, ze nic starsznego sie nie wydarzyło w szpitalu? :-(

Buźka Kochane:*** i spokojnie.. Moja Jaga ma juz 12 dni i... jeszcze się ogarniamy:tak:;-)
 
Aga, piękna córeczka!:tak: Gratuluję!:tak:

Malinka, Aga_k_m, dzięki za wsparcie! Staram się wykorzystać ostatnie chwile wolnośći ;-) Sporo śpię, za radą Krystyny zainwestowałam w relaksującą kąpiel z pianką i namówiłam męża na długi masaż :-p
Jednak mimo wszytko cały czas czuje nóż na gardle bo wg terminu OM mijają juz prawie 3 tyg :zawstydzona/y: a terminu wg usg tydzień:zawstydzona/y: Boje się o Małą... no i nie wiem co się dzieje:-( Boje się szpitala... poza tym wpadam w coraz większe poczucie winy że nie mogę urodzić :-( Nie wspominam już o telefonach, sms, mailach z pytaniem czy już urodziłam:crazy: No i skończyło mi się L4 to też mnie dołuje....
Mam nadzieje, że dam radę jeszcze trcohę wytrzymać a jako takim stanie psychicznym:sorry:

Dobra nie smucę, lecę myć podłogę, to moja ostatnia nadzieja ;-) Wyszorowałam juz wanne, odkurzyłam mieszkanie, powycierałam szafki z kurzu... w sumie już nawet nie mam czego sprzątać bo w nadziei że od sprzątania coś się ruszy odkurzam chyba co dwa dni!:szok::sorry:

PS, Slonko napisała że u niej wszytsko stoi w miejscu... Kurcze, trzymajcie za nią kciuki bo chyba się strasznie męczy dziewczyna w tym szpitalu....
 
29.05.2009 o godz.15:15 przyszedł na świat nasz syn Miłoszek.
oród długi z przygodami zakończony cc, potem przedłużony pobyt w szpitalu, ale opisze później.

Gratulacje dla wszystkich rozpakowanych mam.
 
AgA twoja córeczka jest boooska :-D a minka pierwsza klasa ;-) niech zgadne... czy to jest minka podczas przeciągania się? ;-):laugh2: bo mój Marcelek robi identyko minkę podczas przeciągania się po jedzonku, ale nie udało mi się jej jeszcze wychwcić :-( :sorry:

aneteczka gratulacje :-) :-)
 
Aneteczka-OGROMNE GRATULACJE!!!
AgA-
Piękna ta Twoja królewna.
Słonko-Trzymam kciuki za szybki poród.

K.M-Mój Filip też ma pełno krostek.Wczoraj posmarowałam go delikatnie Bephantenem,dzisiaj jakby mniej było krostek.Mi też pediatra powiedziała żeby przemywać przegotowaną wodą ewentualnie rumiankiem ale delikatnie bo może uczulić.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry