M
Marzena80
Gość
Ja w jednej pacy powiedziałam już ponad miesiąc temu (pod koniec września). Tylko, że tam się nie bałam, bo mam bardzo miłą dyrektorkę i wiedziałam, że ona też się ucieszy. No i też tak było. W drugiej pracy bardzo się bałam powiedzieć, bo tu dyrektorka już nie jest tak miła, ale ja się miło rozczarowałam. Powiedziałam jej w połowie października i było wszystko o.k. Stwierdziła tylko, że to już chyba najwyższy czas i pogratulowała mi. Tak, że życzę każdemu tak jak ja miałam!

pewnie beda gadac ze nie bedzie komu pracowac itd... Poza tym ja chciałabym sie starac o zmiane godz pracy bo chodze na 7 wiec musze wstawac o 5 a niestety wtedy nie czuje sie za dobrze
Pozazdrościć...