M
Marzena80
Gość
Barmanko u Pauli wszystko o.k. Ostatnio została sama z dzieciaczkami, bo mąż jej wyjechał na szkolenie i o ile się nie mylę na 2 albo 3 tygodnie. A ona próbuje córcie oduczyć jeść w nocy i zamiast mleczka daje jej smoczek albo herbatke. I tak się bidulka kiedyś całą noc męczyła.. Ja zresztą też dziś w nocy się zaparłam i nie dałam Nataszy mleka o północy. Płakała i płakała. Ale stwierdziłam, że dostała 4 godziny temu i powinna mieć w nocy dłuzszą przerwę i dałam jej herbate. Wypiła dość dużo i zasnęła. Obudziła się znowu przed 4.00 i wtedy mleko dostała. No, a teraz jest 8.30, a ona śpi dalej.


po czym za 2-3h mala sie budzi tak przebudza i krzyczy (maz mowi poglaszcz ja po glowce i pojdzie dalej spac, ale u mnie to nie dziala) wiec ja biore na rece usypia potem za godzine to samo po czym jak w zegarku o 2 sie budzi tez probowalam dawac wode ale nie dziala wiec podaje mleko (pije herbatke ale nie zasypia) po czym godzina 7 czasami 6 sie budzi daje jej butelke i juz nie spi (czasami zasypia) a potem kolo 9-10 jest senna i spi z 1h...teraz wlasnie spi juz z 40min. Bede musiala chyba powalczyc z nia 2 noce i dawac jej herbatke TYLKO i smoczka...a i jeszcze cos ja ja zawsze nad ranem biore do lozka bo chce dluzej pospac i chyba sie przyzwyczaila spac nad ranem z nami...tego chyba tez trzeba bedzie oduczyc


bede pamietac o twoich urodzinka 29.11 co za piekna data
, ale mnie zaciekawiłaś, i też jestem ciekawa czy to się sprawdza.