Confi
Mamusia Damianka :)
m&m's ja w sumie jestem i mnie nie ma...na razie ogarniamy nowego kompa a z tym jest zawsze duzo roboty, poza tym Młody marudnika właczył. Wczoraj tak płakał wieczorem ,że aż zdębiałam. Próbowałam pozwolić M go uspać ale nic z tego nie wyszło. Dopiero cyc pomógł...
i jak ja mam wrócić do pracy???
macie jakieś sposoby na zmiane przyzwyczajeń u malucha? U nas jest tak ,że wieczorem młody jest kąpany a potem cyc i spać....wczoraj jak spróbowaliśmy butelki i tatusia w roli osoby towarzyszącej zasypianiu to wpadł w taką histerię ,że aż siniał od płaczu
barmanko , aga_k_m....rocznik '77 jest the best
możemy sobie rękę podac. Szkoda ze nie mieszkamy w jednym mieście bo mogłybysmy wysyłac naszych panów na piwo 
na dokładkę mój M wrócił dziś z pracy z gorączką prawie 39 stopni a mamy tylko jeden pokój


już widze jak za pare dni wszyscy sie rozkraczymy ..echhh
Wybaczcie ale nie moge napisac więcej...marudnik się włączył
pa
i jak ja mam wrócić do pracy???macie jakieś sposoby na zmiane przyzwyczajeń u malucha? U nas jest tak ,że wieczorem młody jest kąpany a potem cyc i spać....wczoraj jak spróbowaliśmy butelki i tatusia w roli osoby towarzyszącej zasypianiu to wpadł w taką histerię ,że aż siniał od płaczu

barmanko , aga_k_m....rocznik '77 jest the best
możemy sobie rękę podac. Szkoda ze nie mieszkamy w jednym mieście bo mogłybysmy wysyłac naszych panów na piwo 
na dokładkę mój M wrócił dziś z pracy z gorączką prawie 39 stopni a mamy tylko jeden pokój



już widze jak za pare dni wszyscy sie rozkraczymy ..echhh
Wybaczcie ale nie moge napisac więcej...marudnik się włączył

pa
a czesc ciuszkow oddam kuzynce bo niby mi je dala ale uwazam ze tak czy tak nalezy oddac tym bardziej ze te ciuszki do tanich nie naleza. A pozniej, pozniej ( czyli po drugim dziecku) pewnie komus dam lub sprzedam te lepsze na allegro
tzw" mega paki" maja niezle wziecie ;-)
. jednakze miedzy jogurtem a gra zdazylismy sie strasznie pokłócić (a jak jest wsciekly to ma wszystko w dupie i dom z dziecmi bedzie na mojej głowie az mu przejdzie ale to moze potrwac kilka dni). poszlo o metode wychowawcza, starsza ma momenty buntu (uwazam ze normalne bo dziecko chce zwrocic uwage ze cos jest nie tak, ze potrzebuje uwagi lub mniejszych wymagan itp.) a maz uwaza to za nieposluszenstwo i Gaba nie chciała sie umyc wiec mąz wział ja do lazienki i myl na sile wiec interweniowałam (najgorzej ze przy Gabie) na co maz wkurwil sie dokumentnie i ze zloscia walnal w siane działkowa (tyle, ze zrobil w niej dziure). Ja uwazam ze taki sposob postepowania to oznaka bezsilności i braku pomysłu. Koncze bo mloda marudzi a ze starsza ide na szczepienie. nie mam siły pisac dalej, wybaczcie.
mysłałam ze juz jest ok bo przestało mnie boleć gardło, ale zajrzał do gardła i stwierdził, ze mam psikac tantum verde 4 razy dziennie po 4 dawki 