Dzień dobry majóweczki po długiej nieobecności.Z trudem Was nadrobiłam.
Przede wszystkim chciałam podziękować za Waszą troskę.
Confi Tobie za dobre słowo-Dziękuję

.
Nie pisałam tak długo bo "przechodziłam trudny okres".Teraz powoli sklejam się do kupy i wracam do normalności.
Po długich i żmudnych wędrówkach"od lekarza do lekarza" wreszcie usłyszeliśmy,że Filip ma wiotkość krtani:-(.Silne ulewanie podrażnia delikatne gardełko a cofający się pokarm wywołuje pieczenie więc już wiemy skąd po jedzeniu godzinne koncerty. Każde przeziębienie,katar, który własnie przechodzimy nasila objawy.Filip zapowietrza się gdy kaszle,gdy odciągamy mu nos czy wpuszczamy kropelki ,tak, że sinieje. Czekaja nas comiesieczne kontrole laryngologiczne i prawdopodobnie direktoskopia w pełnej narkozie. Badania krwi wykazały anemię(w życiu bym nie powiedziała patrząc na mojego"wielkoluda") ale z tym sobie poradzimy.
Mamstud-Gratuluję mieszkanka!.Oby Wam się dobrze mieszkało:-)
Aga k m-Gratuluję obrony.Dobrze,że stresik już za Tobą.
Jolu 466-Biedaczko, ale przeszłaś z Amelcią.Pocieszające jest to,że jeśli była to trzydniówka to macie ją już za sobą i nie ma możliwości żeby wróciła.;-)
Moniqsan-Serdeczne zyczenia z okazji rocznicy(spóźnione ale szczere).Zdjęcia miodzio(piękna z Was para).
Confi-Damianek po prostu rozbrajający.Bukiet piękny,prosty i z klasą(ale Ci zazdroszczę- artystko!)A jak sprawuje się nowa chusta?