reklama

Mamy majowe 2009

reklama
confi to poczekaj na pierwsze zębiska...

a ja Wam opowiem smierdzącą historię, myslałam, że przedwczoraj po słoiczku z mięskiem miałam okazję wąchać najbardziej wonną z kup dziecka, ale nie... po miesku domowej roboty, to w skali 0- 10, jak nic 10/10! więc zostałyście ostrzeżone!
 
bohaciefka , jakoś nie zauwazyłam by się pocił . czasami przy wieczornym karmieniu ma taka jakby lepka główkę ale to dlatego ze po kąpieli jest przykryty po uszy bo zwykle mamy wieczorem przed snem otwarte okno, ale żeby to nazwać poceniem się to chyba nie.

a co do wyrywania włosów to ja zaczynam rozumiec dlaczego wiele mam strzyże się na krótko :confused2:
wczoraj Dami złapał mnie za te włosy przy samym karku :szok: chyba nie musze nikomu mówic jak to bolało . M musiał mnie wyswobodzić z uścisku małych łapek bo ja byłam tak unieruchomiona ze nie dałam sama rady
 
Jeśli liczysz na smaczny sen to raczej nie licz... Ja przetestowałam już bananową i brzoskwiniową. I już nie liczę na smaczny sen przez najbliższe 18 lat...:no: Albo i dłużej, bo potem to się doiero zacznie...;-)[/QUOTE]

Dobre:-):-D:-).Na Filipa kaszka tez mało dzieła(śpi po niej 5-6 godz a później budzi sie na butlę, której nie chce pić-kubek niekapek o 2 w nocy???).Farmaceuta poleciła mi niemiecka herbatkę z ziółek, ściągnęła mi ją z hurtowni no i Fifiemu wydłuża się czas drzemek:tak:.Nie wiem czy to akurat po herbatce-na razie tek sobie wmawiam:sorry:.
 
a mnie confi przerażają moje kłaki w rączkach Jagi.. które oczywiście co chwile wpycha do buzi... a co do wyrywania - ja zaczesuje wszystkie kudelki bardzo wysoko do góry i zwijam gumką - tak aby nie miała jak mnie z anie złapać (nawet za kitkę) - i wale to, że nie za dobrze wygladam w tej fryzurze... bo albo sie opitole na króciutko, albo moja mała powyrywa mi resztę włosów...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry