reklama

Mamy majowe 2009

Ale tu się dziś dzieje..heh.a ja tu skrobię dłuugiego posta...i nie wiem jak się mam nim wbić w te dyskusje..:sorry:
Maczo
- gdzieś na bb jest forum dla tatusiów..a daj tu żonce poszaleć..:-p
Aga_k_m - to miałaś ładne przeboje u fryzka..ale efekt mi się podoba :tak:
Co do dietki..to tak mi się ona spodobała, że zaczynam się niecierpliwić..wybacz..:sorry2: a wiesz, że jetem pełna podziwu, że nam ją przepisujesz..:happy2:
K.M. i M&Ms- ja się z Wami podzielę moją nadwagą...:tak:
Anetka551 - u mnie kiepsko z zasypianiem bo szkrab niemal zawsze zasypia przy piersi..chyba, kiepski nawyk:blink: Aha..jak jest na dworze to kołysanie go usypia..:eek:
A płacz Zuzi przed spaniem kojarzy mi się z tym co czytałam w Języku niemowląt, ze niektóre dzieci tak mają..że trzeba wcześniej obcykać gdy są śpiące..bo jak przegapisz ten moment to zasypia ze zmęczenia płaczem:-(
Moniqsan - zirytowało mnie to, że nie zacytowałaś całej mojej wypowiedzi dot. wózków - usunęłaś troszkę za dużo..czyli słowa gdzie pisałam, że zdanie może kiedyś zmienię jak zacznę używać spacerówki..a pierwsze Twoje słowa brzmiały:
Joann, uważam że powiedzieć co lubisz będziesz mogła dopiero po kilku latach (minimum 2-ch, 3-ch) jeżdżenia z dzieckiem spacerówką.
(...)
i przyznam, że mi to trochę ciśnienie podniosło..Fajne, że znasz się na wózkach i się z nami dzielisz opinią..ale odniosłam wrażenie, że skoro nie woziłam dziecka kilka lat to mam się nie wypowiadać..:eek::-( Ale OK - już mi przeszło..;-) a po tych tekstach męża Agi to już wogóle miałam już nic nie pisać na ten temat..ale jednak chciałam wyjaśnić skąd moje zirytowanie..by nie wyszło się obraziłam..:-D a wkleiłaś zdjęcia ubranek świątecznych..ostatnio oglądałam się za podobnymi :tak: bo tak śliczne wyglądają w nich dzieciaczki..:happy2:
uff..czytałam co piszą..Tikanis i Slonko :szok: o Taco..że brzydka budka..pokrowiec wisi..uuu..:oo: obym tak szybko nie zmieniła zdania o moim kochanym wóziolku :eek:
Slonko - wcale się nie obraziłam, że coś 3w1 jest badziewiem...:baffled: eh..dobra już kończe ten temat..:-p
Aneteczka - o matko :szok: amputacja paluszków przez wózek :szok:
Confi - bez grzywki wyglądałaś zupełnie inaczej - ale tak i tak ślicznie :happy2::happy2: trzymam kciuki za 1 dzień w pracy jak najbardziej! i za pozostałymi mamami, które lada dzień wrócą też do pracy..
 
reklama
Z tego wrazenia, jakie wywarl twoj M. Zapomnialam napisac o fryzurze! I wcale nie uwazam, ze jestes taka RUDA, jak on pisze! Bardzo Ci ladnie i slodko. Ja tez mam podobnie wlosy obciete. Chcialabym bardziej, ale wtedy nie zrobie kucyka, a kucyk to podstawa. Inaczej Jula ma zabawe, a mama ryczy.

slonko - RUDA, to taki żargon (podobnie jak żmija, jędza, i jarzyna):sorry:.
Mój M kocha rudości!!! oczywiście na mojej głowie - do tego stopnia, ze sam mi kiedyś wybierał farby, hehe... Moja Teściowa (przygłuchawa czasami) przez jakiś czas myslała, że on do mnie woła "LUBA":-D:-D:-D
 
uff..czytałam co piszą..Tikanis i Slonko :szok: o Taco..że brzydka budka..pokrowiec wisi..uuu..:oo: obym tak szybko nie zmieniła zdania o moim kochanym wóziolku :eek:


niestety Joannn - zaczęło się od wymiany zdan pomiedzy mną a Slonko na temat naszego TAKO (mamy identyczne desenie). Slonko wczesniej zaczela wozic Jule w spacerowce, ja dopiero wsadziłam Jage na 1.11 - nie dalo się już jezdzićw gondolce (a szkoda)...
No i jak zobaczylam tą spacerowke, obnizona na płask - to sie podłamałam... Wózek wygladał po prostu bleeee. Gondolka była rewelacyjna, fotelik tez...ale przy spacerówce nie popisali się:-(...
 
heh..ruda - luba - powiedzmy, że podobne..
Dobranoc - i ja mówię...:-)

P.S. uuu... Aż się boję tej spacerówki...więc niech siedzi dalej w kartonie...
 
Ostatnia edycja:
Moniqsan - zirytowało mnie to, że nie zacytowałaś całej mojej wypowiedzi dot. wózków - usunęłaś troszkę za dużo (...)

i przyznam, że mi to trochę ciśnienie podniosło (...)

odniosłam wrażenie, że skoro nie woziłam dziecka kilka lat to mam się nie wypowiadać..

:eek::eek::eek:

Miałam nic nie pisać, ale musiałabym nie być sobą. Ograniczę się tylko do krótkiego - bez przesady
Więcej nie będę pisać, bo stwierdziłam, że nie mam ochoty ciągnąć dyskusji :huh:
 
ja cie krece kobity rzeczywiscie kurde facet sie pojawil i od razu ozywienie atmosfery widze... hehhe:P ponoc facet rozbija nude i w naszym przypadku tak jest.. ,marczo witaj wsrod nas i fajnie ze jakis tatus tu zaglada.. bo moj J uwaza ze to sa glupotki.. :wściekła/y:

confi- wow jaka ty laska bylas... ale nic sie nie martw ja tez przed ciaza wazylam ok 65kg a teraz 71kg..:/ niestety tych 6 kg nie umiem zgubic,, uwielbiam slodkie i niestety nie umiem nie zjesc czegos slodkiego.. choc teraz od 3 dni juz walcze i nie jadlam nic slodkiego... no i extra wozek:tak: a twoje wypowiedzi normalnie kurcze nadala bys sie do jakies gazety satyrycznej pisac wypowiedzi pod rysunkami albo cos w tym stylu.. a co do jogurtu na klawiaturze wiesz maluchy lubia tak lizac to moze daj mlodemu troche przyjemnosci:-D

slonko- no wlasnie to z tylu jest ciulate jak nie wiem a ten pokrowiec z przadu ladnie sterczy ale tez uwazam ze do bani jest,,, szczerze powiedziawszy nosidelko i gondolka maja superancki wyglad ale spcerowka - straszna jest..:/

aga-k-m- fajnie ze twoj mezus tu zaglada:)

a ja dzis mialam koszmarna nocke - pumpik budzil sie co 2 godziny a od 4.30 juz nie spi... ehhhhhhhh:wściekła/y::no::confused2::crazy::-(

 
reklama
Confi zdjęcie poprostu wrrrr
A tak w ogóle to co się tu dzieje pod moją nieobecność zwariowałyście gdzież tyle postów masakra :-)
a ja dziś wyspana Kamilek przespał cała noc :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry