reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Ja już też się ostatnio o nie dopytywałam...
A Ty pracowałaś przed ciążą?
Ja mam wolny zawód:tak:.Pracuję kiedy chcę:tak:.Klientki gnębią mnie już od czerwca ale ostatnio informuje ,że w styczniu mogą się już umawiać.W grudniu muszę trochę posiedzieć w necie i poczytać nowinki kosmetyczne,spotkać się z przedstawicielami handlowymi wybrac na jakies targi.Jestem trochę do tyłu:eek:
 
Marzenko mówią,że ,,to,, się nie wymydli ,niech uzywa aby tyko jakigos syfa do domu nie przyniósł.
Dziewczynki ,ja od nocnego karmienia starszaka odzwyczilam w taki sposób. W pierwszą noc i trzy koejne dodawalam do wody jedną miarkę mleka mniej.Po czterech dniach odejmowalam nastepną i tak do momentu az zostaly dwie miarki mleka i Mikolaj się już nie budzil.Ankzoc spróbuj , u mnie i u moich koleżanek poskutkowalo.
 
Ja mam wolny zawód:tak:.Pracuję kiedy chcę:tak:.Klientki gnębią mnie już od czerwca ale ostatnio informuje ,że w styczniu mogą się już umawiać.W grudniu muszę trochę posiedzieć w necie i poczytać nowinki kosmetyczne,spotkać się z przedstawicielami handlowymi wybrac na jakies targi.Jestem trochę do tyłu:eek:
No tak mi się wydawało, że pracujesz chyba jako kosmetczka... Tak??? Oj to bardzo byś mi się przydała...:shocked2::shocked2::shocked2:
 
reklama
Jednak jestem:-D

M. zasnął:sorry:.
Moniko,
ale z tym podawaniem zmniejszonej ilości mleka w mleku:-D to chodzi o karmienie w nocy? Bo na noc normalna dawkę?? A'propos - ile dajesz mleczka na noc? Bo mój Mały wypija maksymalnie 150 ml....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry