reklama

Mamy majowe 2009

reklama
hej
ja z innej beczki
Moniqsan to jak wypijesz 3 kielieszki to co normalnie robisz ile czekasz do nastepnego karmienia?czy odciagasz i wylewasz?

Krystynko, nie musisz powtarzać w dwóch wątkach, bardzo dobrze sobie radzę ze śledzeniem forum, więc tu czy tu bym znalazła :-)

Mechanizm Tworzenia mleka jest taki sam jak łopatologicznie mówiąc "wymiana" krwi. Tak samo jak z krwi alkohol znika po czasie T, tudzież dzieje się to z mlekiem. To już dawno temu zostało udowodnione i nawet na szkołach rodzenia o tym mówią :tak:
Gdyby tak się nie działo to tak samo przetrzymywane w piersiach mleczko ulegałoby zepsuciu (jak kiedyś myślano), a ono tak naprawdę jest w ciągłym obiegu i następuje stała wymiana między naczyniami krwionośnymi a przewodzikami mlecznymi :tak:
Zatem jak wypiję nawet te 3 kieliszki (co w przypadku moich kieliszków daje łącznie około 300 ml) o godzinie 21-22 to wiadomo że do 7:30 już alkoholu we krwi = w mleku nie ma
 
Jolu nie pojechałam a wygłosiłam samą prawdę czyż nie? Moze i ostro ale na przypadki niereformowalne inaczej nie można...
no sama powiedz czy Ciebie to nie wkurza? ;-)
A mordki Twoich córeczek poproszę ...hurtowo :-)


Ja sie z Toba w 200% zgadzam.....zreszta my tu nie mamy jak inaczej wyrazic swojej opinii jak tylko napisac co nam na sercu lezy......no a Imagination poprostu zawsze liczy na pochwaly swojego syna....natomiast sama jest najczesciej bierna...zreszta wiesz sama jak jest.....:tak:


A wiecej dziewczynek wstawie niebawem...ale ja to jakos tak dziwnie mi z tym ze tyle tych moich zdjec choc zaraz sobie tlumacze ze no ja potrzebuje podwojna ramowke....:-D:-D:-D
 
Ja sie z Toba w 200% zgadzam.....zreszta my tu nie mamy jak inaczej wyrazic swojej opinii jak tylko napisac co nam na sercu lezy......no a Imagination poprostu zawsze liczy na pochwaly swojego syna....natomiast sama jest najczesciej bierna...zreszta wiesz sama jak jest.....:tak:


A wiecej dziewczynek wstawie niebawem...ale ja to jakos tak dziwnie mi z tym ze tyle tych moich zdjec choc zaraz sobie tlumacze ze no ja potrzebuje podwojna ramowke....:-D:-D:-D

No wiem ,własnie i dlatego nie wytrzymałam. Na zamknietym nie chciałam tego pisać bo by mnie zjechaly zapewne :-p

a co do zdjęć...raz ,ze potrzebujesz podwójną ramówkę a dwa ze w przeciwienstwie Ty zawsze znajdziesz czas na to by napisac parę słów innym...
a te twoje baby sa taaaak słodkie ze można je łyżkami jeśc :-D
 
No wiem ,własnie i dlatego nie wytrzymałam. Na zamknietym nie chciałam tego pisać bo by mnie zjechaly zapewne :-p

a co do zdjęć...raz ,ze potrzebujesz podwójną ramówkę a dwa ze w przeciwienstwie Ty zawsze znajdziesz czas na to by napisac parę słów innym...
a te twoje baby sa taaaak słodkie ze można je łyżkami jeśc :-D


A wiesz,,,,,zapomialam Ci napisac ze Twoj Dami ma nastepna adoratorke....:-):-)
pokazalam juz kilka razy filmik Damisia mojej Ali i za kazdym razem normalnie wchodzi w monitor i piszczy.......:-D:-D:-D:-D


A z czasem to u mnie czasami krucho...ale staram sie....:tak:
 
hej
ja z innej beczki
Moniqsan to jak wypijesz 3 kielieszki to co normalnie robisz ile czekasz do nastepnego karmienia?czy odciagasz i wylewasz?


Aaaa, i jeszcze jedno.
Odciąganie i wylewanie nie ma sensu :no:
Alkohol będzie tak długo przenikał do mleka z krwi jak długo w niej będzie.

A jego stężenie w mleku będzie spadało równo ze stężeniem we krwi :tak:
 
A wiesz,,,,,zapomialam Ci napisac ze Twoj Dami ma nastepna adoratorke....:-):-)
pokazalam juz kilka razy filmik Damisia mojej Ali i za kazdym razem normalnie wchodzi w monitor i piszczy.......:-D:-D:-D:-D


A z czasem to u mnie czasami krucho...ale staram sie....:tak:
No , no , no , będę musiała jakiś casting zrobić chyba :-D:-D:-D
Boziu Jagódko wybacz...musisz przyjechać do Damisia bo gorąco się robi....:-D
 
hejka :-)
właśnie wróciłam z Xmas party organizowane przez bossa :tak:
niestety nie posiedziałam sobie do końca bo musiałam zmienić opiekunkę (koleżankę), mąż tradycyjnie w pracy :eek:
ale i tak to poprawiło mi humorek,... choć troszkę ;-) bo ostatnio same czarne chmury mam nad głową :sorry: a wstyd zupełnie mi się jest przyznać jaki numer odwaliłam w związku z moim macierzyńskim :eek::eek:
a że widzę iż u was weekendowy nastrój to nie będę tu smęcić ;-) napiszę w innym czasie...

p.s. strasznie za wami tęsknie.... :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
mam nadzieję że uporam się niebawem z moimi sprawami i niebawem do was zawitam :tak::-)

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry