reklama

Mamy majowe 2009

kochana poprawka do cukierni pojechal (poszedł) na noc tam robi ponoć
a popsuł się samochód nie komputer jeste s dobra w streszczaniu :tak:

co do cukierni i piekarni to faktycznie mi się zamotało.:sorry::sorry::-):-)

A co do komputer- samochód, to widzisz siła sugestii. Wiedziałam że samochód i pomyślałam że samochó, ale mój M, siedzi obok i naprawia swój komputer, chyba z tąd ta zmyła.:sorry::sorry::-D:-D
 
reklama
no nie:szok::szok::szok:???
Boszzz a ja mam jeszcze wino z Hiszpanii, które mi Sławek prawie rok temu przywiózł... Zostawię jak Mmatysia do mnie przyjedzie... Ona raczej winna jest... a mi obojętne...


no jak się w domu taką laskę ma to trza pilnować:tak:
marzenko kochanie ale to nie taka zwykla raczej:sorry:
tylko chorobliwa:crazy:
on jest swirniety:rofl2: malo tajniak z niego:cool2:
:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry