monika1977
Fanka BB :)
To nie jest Tomuś, tyIko diabIątko w postaci dziecka. Wyje, wyje i jeszcz raz wyje.Rano otworzyI oczy i zaczał płakac i do tej pory ciagIe wyje. Nic mu nie pasuje.Witaj moniko!
A co Ci tomuś zrobił? :-)

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To nie jest Tomuś, tyIko diabIątko w postaci dziecka. Wyje, wyje i jeszcz raz wyje.Rano otworzyI oczy i zaczał płakac i do tej pory ciagIe wyje. Nic mu nie pasuje.Witaj moniko!
A co Ci tomuś zrobił? :-)

Biedna Ty! Kurcze, co się z tymi dzieciakami dzieje?! Może to kryzys 8 miesiąca.....To nie jest Tomuś, tyIko diabIątko w postaci dziecka. Wyje, wyje i jeszcz raz wyje.Rano otworzyI oczy i zaczał płakac i do tej pory ciagIe wyje. Nic mu nie pasuje.![]()
- moja Emi odstawia mi idento przedstawienie jak sie hrabina znudzona czuje wtedy staje na głowie by ja jakoś czyms zajac zaciekawic - i wyczaiłam ze najlepszym zadawalaczem na dzien dzisiejszy to zdalnie sterowane autko ze swiecacymi kołami starszego brata
Ja też chowam zabawki i co jakis czas wymieniam .Samochodzik mu nie pasuje. Wszystko jest fajnie jak mama jest bIisko, zagaduje i trzyma na rączkach .Jak tyIko zniknę z poIa widzenia to jest płacz.Nie zawsze jednak mozna siedziec i bawic sie z dzieckiem,czasami trzeba cos zrobić w domu.Monika tu chodzi o to by trafic w jego gusta i guściki znając zycie pewnie sie zaniedługo moja Emi znudzi nim - wiesz co jeszcze stosowałam przy synku i przy małej tez teraz to robie juz nawet nieswiadomie co jakis czas chowam coponiektóre zabawki i jak juz czuje sie mega znudzona obecnymi wyciagam schowane skarby a ta sie cieszy a w kryzysie narazie autko działa co potem nie wiem bede kombinowac aha no i jeszcze teletubis z Tomy ten z telewizorkiem działa skacze na pupie jak go widzi i słyszy
Marzenko,jak Sławek będzie jechał do mnie to daj mu Nataszkę. W drodze powrotnej wezmie Tomka. Mam nadzieje,ze zrobisz z nim porządek bo ja juz nie mam siły do tego dzieciaka.






dobrze że jakoś w nocy woda przyszła 
no to właśnie dopiero dziś przychodzi ubezpieczyciel 
)
współczuje... moja czasmi też pomrudzi i popłacze, ale raczej wtedy jak już jest zmęczona.... a TV go nie interesuje? Bo u nas jak TV leci to nie ma dziecka... staram się przy niej mało włączać telewizor, ale tak jak piszesz czasami coś trzeba w domu zrobić, a jak panna Natasza ma jakieś much w nosie to na chwilę jej włącze...