reklama

Mamy majowe 2009

Dobry wieczór Majóweczki

Jak tam po świętach? Najedzone? :-) Od nas rodzinka już wyjechała, ogarnęłam chatkę, dzieci śpią, odpoczywam :-)

owca jolu jak choruszki?!

marzenko fajny ten kurczaczek, muszę Gabie pokazać :-)

Dziś tu nikogo nie będzie??
 
reklama
Witam po Świętach:-)
Pare cm w biodrach przybyło...no ale cóż:-D

Jolu,Owco...jak tam dzieciaczki,dużo zdrówka:tak::-)

Marzena...kurczak świetny:tak:

Tsarina....gratki dla Izabeli...poczekaj aż sama pójdzie...ale będziesz biegać:tak:;-):-)

Spóznione Życzenia dla Kasi....Niny
Szymonka....Malgoss
Majeczki...M&m,s

Oraz Dzisiejsze Dla Filipka...Kasi

Wszystkiego Dobrego Dzieciaczki:-):-):-)
Gift_Box_Wedding_Cake_by_pinkcakebox.jpg
 
Witajcie po Świętach Kochane:-)


Kasiulku, Szymonku i Majeczko (Nino27, Małgosiu, M&m's) oraz Filipku vel Pędziwiatr (Kasia1208) - Wszystkiego najlepszego z okazji ukończenia 11 miesiąca!!!
Wasz wiek to już nie przelewki;-)... za miesiąc będziecie już "pełnoletni" :tak::-):-):-)

Buziaki od Cioci Agi i Jagodzianki :**************************************


Święta u nas były mega spokojne... cały czas praktycznie byliśmy u Teściów albo u babci. MOje kucharzenie świateczne stanęło na 2 sałatkach.. i tyle... a wałówki nadostawaliśmy tyle, że chyba do końca tygodnia nie będę musiała gotować ;-):-D
Mam nadzieję, że u Was było podobnie... :-)

Jolu - co u Was?
 
Sto lat dla Filipka!!!

Witam się i ja!
Nareszcie po świętach:tak:!!! Że są święta to cieszę się tylko dlatego, że Sławek będzie w domu:tak::tak::tak:, a tak poza tym to nie przepadam:baffled:... no i się skończyło:tak::tak::tak:!
Najeść się nie najdłam specjalnie:-D... muszę przyznać, że złamałam kilka zasad diety:sorry2::sorry2::sorry2:... wypiłam kompot, który był zapewne z cukrem i zjadłam sałatkę - kompletnie nie dozwoloną:confused:! ale ciasta nie tknęłam... a musiałybyście mnie widzieć jak mi język wisiał:-D:-D:-D:-D:-D... ale byłam twarda! choć z tym:sorry2::sorry2::sorry2:... Monika a Ty jak?
a pogoda nas nie rozpieszcza... a jak u Was?

Miłego dnia!!!!
 
Marzenko - u nas jeszcze w miare "slonecznie"... za oknem coś ok. 12-13 stopni.

A co do Świąt - to i ja nie mogę narzekać, że się obżarłam. O dziwo nawet do sałatek mnie nie ciągło. Nie wiem... najwięcej to chyba właśnie w ciastach siedziałam - bo przez całe święta zjadłam z 6 kawałków. Teraz pewnie bedzie gorzej... bo... wałówka w lodówce czyha :-D:-D:-D
 
Aga dziękujemy za życzenia. :-)
i ja sie witam, u nas święta leniwie. mało świąteznie ale mi to nie przeszkadza. Nadrobiłam sobie trochę zaległości w czytaniu. :-)
Pogoda u nas bez szału, po prostu wiosna, trochę słońca, trochę chmur, trochę wiatr.

Jolu , martwimy się bardzo o Ciebie i dziewczynki.
Owca, jak tam Wiktorek, lepiej?

uuuu, Aga to szczęściara z ciebie że cię nie ciągnęło do sałatek, zazdroszczę. Ja pluję sobie w brodę że zrobiłam.:cool::cool:
 
Ostatnia edycja:
Witam mamusie po świętach.
Na poczatku bardzo gorąco chciałam podziękować Marzence,Bohaciefce,Adze,Roxy,Moniqsan,Mamstud,Barmance,Kasi,Ankzoc,Mamie Niki,Joli,Adze km,Ninie 2003,Gasiorkowi,Confi ,Tsarinie za zyczenia dla Filipka.
Oczywiście my również składamy zaległe:zawstydzona/y:życzenia;
Gabrysi i Mamstud
Kamilkowi i M@dzi
Nikoli i Mamie Niki
Kasi i Ninie 27
Szymonkowi i Malgoss
Majce i i M&m's
Filipkowi i Kasi
STO LAT KOCHANE 11 MISIĘCZNIAKI:-):-):-)


Aguś super będziecie mieli domek.Bardzo mi się podoba:-).Życzę wam żebyście jak najszybciej mogli zamieszkać w swoim wymarzonym lokum.
Mmatysiu...jestem pełna podziwu:tak: miło z Waszej strony że robicie paczki dla Caritasu:-)
Kochana my tego nie robimy dla podziwu.Jeśli tylko możemy pomóc to pomagamy:sorry2:.Ja zresztą nie lubię o tym pisać:zawstydzona/y:
Mamomatysia fajna kuchnia. Zdążycie przed świętami?A paczki dla Caritas... hmm powiem tak jesteś dla mnie przykładem idealnej gospodyni... przynajmniej tak Cie widzę:)
No ja tak samo!! ale serio!! mmatysia, wszystko w garści trzyma, organizuje, pilnuje, wszytsko ma zorganizowane, i wycieczki, i święta, i uroczystości, dni codzienne, i o innych zawsze pomyśli, no po prostu --- szok!!! ------ idealna gospodyni!
Ej no,zawstydziłyście mnie z rana:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:.Bardzo mi miło,ze mnie tak postrzegacie.Ideałem nie jestem ...zresztą ideałów podobno nie ma:sorry2:;-).
Moniq patant ze słomka super.Fajnie,ze Lili chce pic z bidonu:-).Filip od stycznia pije soczki przez słomkę (Bobovita) no i chyba czas wymienić niekapek na bidon:sorry2:.A jakiej firmy bidon posiadacie?Przede wszystkim czy łatwy do umycia?
Jolu jak dziewczynki???Biedna,miałaś przeżycia przed świętami.
ostatnia go zabierałam od kwiatka bo ziemię z niego wyjadał:dry:
Maja pierwsze co robi po wejściu do naszej sypialni to właśnie kieruje się do odnic z kwiatkami i zaczyna "obiadowanie" :baffled::baffled::baffled::baffled: :-D:-D:-D:-D:-D
O nie tylko mój Filip ma dziwne upodobania kulinarne:baffled:.Ma za sobą już z pół kilo ziemi i liscie skrzydłokwiatu,które wywolaly zatrucie.Także mamusie bądźcie czujne.
Kasico w krótkich włoskach jest ci bardzo ładnie:-).Gratuluję pierwszego kroczku Roksanki.
Nino/ Ewelino. :-)
menu, 2 zupy do wyboru i 3 druge do wyboru. zupy to żurek w chlebie, rosół. drugie: zapiekana pierś kurczaka z mozzarellą i szpinakiem/ pstrąg z grila czy tam z rusztu, i już zapomniałam co, jakiaś duszona wołowinka chyba

do tego na przytsawkę, tależ bałtyckich ryb wędzonych i coś tam coś tam...

a na deser tort oczywiście i chyba lody z owocami i bitą śmietaną, wydają nam się dobre, bo to lekkie, a wiadomo że bedzie już wieczorem i po tym wszytskim, to wydaje nam się najlepsze.

i to w sumie tyle, nie wiem czy to dużo czy mało. jak na to że to nie typowe weselicho.
Martuś ty nie pisz o takich pysznościach bo będziesz miała dodatkowych gosci na weselichu:-D:-D:-D.
Zazdroszczę Wam tego ślubu! Nam 26 kwietnia 2 lata "stuknie"
Nam 19 kwietnia też dwa lata:-D
A nam 21 kwietnia- 9 lat:-D:-D:-D
Owco mocno trzymam kciuki za powrót do zdrowia Wiktorka.Oby szybko nastąpiła poprawa
Marzeno kurczak super chłopcy aż zanoszą się ze smiechu:-D:-D:-D

Dzisiaj odpoczywam po swietach.W Wielkanoc na śniadaniu miałam 10 osób a o godzinie 18 już 25:baffled:.Siedzieliśmy do wpół do jedenastej-wesoło było. Wczoraj cały dzień poza domem,obiadek u moich rodziców a potem kurs z zaproszeniami komunijnymi.wielkimi krokami zbliża się maj trzeba zaczac planowac roczeki i dograć szczegóły przyjęcia komunijnego.
Z nowości Filip zrobił wczoraj cztery kroki-całkiem sam,w rodzinie euforia.

Jolu co z dziewczynkami martwimy sie:-(
 
Święta święta i już po w końcu:-).Witam mamuśki.
Aga i u nas wałówki na tydzień a ile w zamrażarce:tak::-).
Roxy Nadia świetnie chodzi piątka,a ile ma metrów do śmigania i piękne mieszkanko:tak:.
Jolu jak dziewczynki,czekam na wieści.
Matysia może to głupie pytanie ,ale Wy macie komunie Matiego już w tym roku???On chyba młodszy od mojej Wiktorii.

A u nas jak to na święta u teściowej całe,moja siostra wywineła świnie i się nie widziałyśmy ale poza tym rodzinnie;-).
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam po świętach.

Najpierw zaległe życzenia dla Nikoli, Kasi, Szymonka, Majki i Filipka - rośnijcie zdrowo.

W święta pojadłam, ale ... nie popiłam:)

Gratuluje Roksance i Filipkowi pierwszych kroczków.

Roxy fajne mieszkanko. No i w końcu widzimy jak Nadusia "śmiga"

U nas z nowości ...Julek wspina się na meble do telewizora i musze go cały czas pilnować no i całymi dniami każe się prowadzać za ręce. Nocki znów gorzej, ale bez tragedii, tzn pobudka o północy, o 4... no i tu jest problem bo ciężko go uśpić bez cysia. Czasem nie śpi po dwie, trzy godziny. Ale najgorsze jest to, że nie chce mi jeść. Zębów nie widzę nowych, gardło wyleczone, a on nie chce jeść.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry