reklama

Mamy majowe 2009

reklama
eh, siedze tu sama i odpowiadam chyba na każdym watku na którym mogę coś napisać... u nas szaro i zimno... GDZIE JESTEŚCIE????
hej hej ja jestem, zbieram się właśnie do napisania opinii o wózkach które dziś oglądałam i jakoś zebrać się nie mogę...
Jak po świętach Tsarino?

Ja chciałam złożyć życzenia dla 11 miesięczniaków Kasi, Szymonka i Filipka, 100 lat :tak:

No i witam się po świętach, obżarta do granic niemożliwości...z odzyskanymi 3 kilogramami :baffled:
cudoffnie po prostu. Znów trzeba zacząć walkę...dobrze ,że nie od początku a zaledwie od środka :-p

Będę zaglądać a tymczasem lecę pisać opinię zanim zapomnę ważnych rzeczy
 
Witam po świętach.

Na początek wszystkiego naj dla naszych solenizantów;Fifiego, Kamilka,Gabuni,Nicoli,Kasiuni,Szymonka,Majeczki i Filipka.Buziaczki od BB ciotki i Tomka.


tort_dla_dzieci.jpg



Idę poczytać zaległości.
 
Ostatnia edycja:
Ufff udało mi się sklecić tę opinię i poczytać zaległości.

Roxy
..noo w końcu widzimy jak Nadinka zasuwa. Super ..a przyznać muszę ,że ma gdzie...ach jak ja bym chciała mieć dla Damisia tyyyle miejsca. Brawa dla pierwszej chodzącej dziewczynki Majowej :tak:

Tsarina...czyżby druga dziewuszka Majowa na dwóch nogach ? :-)
A za co obraziła się na Twojego M? Ciekawe jak to wygląda :-D

Moniq...a jednak bidonek :tak: super. Chciałabym zobaczyć jak Lili sobie z nim radzi. Ja się porwałam z motyką na słońce i kupiłam Damianowi kubek niekapek NUK 8+...z twardym ustnikiem. Niestety porażka ...Damian próbuje łapać go jak smoczek i wkurza się jak nic nie leci. Tak więc kubek musi poczekać...

Barmanko gratuluję Marcelkowi pierwszych samodzielnych kroczków...zobaczysz...teraz już z górki :tak:

Marzena już sobie wyobrażam jak Ci jęzor uciekał do tyłka :-D ale podziwiam silną wolę. Ja niestety takowej nie miałam i waga znów mnie wkurza :-p

Jola
zdrówka dla chorowitek...co u Was? Lepiej ?

a u nas masakra, koszmar jak kto woli. Damian marudzi , jęczy , miączy, płacze i zawodzi..tragedia. To chyba wina drugiej dwójki ale pewności nie mam. Dopiero dziś od rana tak zaczął. Walczę ... brakuje mi cierpliwości ale daję radę. Liczenie do 10 pomaga...
Dziś w ciagu dnia był grzeczny tylko na zakupach...dobre i to.

Muszę kończyć bo syn wzywa...może coś zjem jeszcze...Boszsz...oczy chcą a dupa nie może :baffled:
 
Nina nie bardzo ci to pomorze, ale u mnie z jedzeniem to samo. Maja od tygodnia je beznadziejnie, praktycnie tylko mleko. Ale ja się tym nieprzejmuję.

Roxy, no Nadia super!! :-)

Confi, może Damian tak na teściową reaguje. :-)
 
Ostatnia edycja:
Witam.
Matysia toż to się cieszyć powinnaś:baffled::-DPowodzenia:sorry2:.
Marzenka jak fotki:-D.
Jolu pytam ponownie co u Was???
Odezwe się po Patologii jak ktoś będzie:sorry2:.
 
Ostatnia edycja:
reklama
confi ona demonstracyjnie nie chciała iśc do niego na ręce. Szła do każdego i byle by szybko od taty... ale jak przyszło do spania (spała z nami) to jak zwykle przy tatusiu...

u nas po świętach spoko, wałówka jest, lodówka okazała się za mała na to wszystko, obiadku nie muszę robić aż do soboty...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry