reklama

Mamy majowe 2009

Oby;)

Oj Monika to straszne. Dobrze, że z Tomkiem wszystko dobrze.

Ja też miałam CC w końcu bo położenie miednicowe miałam ( choć przed USG 4 lekarzy twierdziło, że mały jest położony główkowo..tzn jak badali palcem to brali dupkę Jula za główkę.. bo mały był chudy)
i tez widziałam wszystko w lampach. Miałam tylko jeden moment jak czułam, że tracę przytomność ale okazało się że leci mi ciśnienie..dali mi jakiś lek i było lepiej.

U mnie też był ułożony pośladkowo plus cholestaza

Net mi zamula więc jest 100 lat za wami.
 
reklama
monika-no to swoje przeszłaś:szok:dobrze że się wszystko dobrze skonczyło.
Mi było bardzo wygodnie w pozycji siedzącej,siedziałam na skraju łóża,a jak już pozwolono mi przeć to musiałam położyć się na łóżo ,ale najbardziej mnie wkurzały położne jak kazały mi leżeć i podłanczały mnie do ktg ,najpierw coś źle włonczyły potem okazało się że znów się nic nie zapisąło bo papieru nie włożyły:no:a potem wkońcu przyciągneły stary sprzęt i udało się z zapisem,po tym cąłym lezeniu wreszcie mogłam wstać i pokręcić się po sali.Położńe to wogóle miały ze mnie niezły ubaw:tak:leże z bólami na łóżku i pisze sms,te normalnie parskały ze śmiechu,ze ja tu mocne bóle mam a pisze sobie sms jakby nigdy nic
 
Monika - kurcze... głupio mi...:zawstydzona/y::-( My się tutaj chichramy z porodów, i nas samych, a Ty taką traume przeżywałaś... Ojjjj....


ale... powiem Ci teraz coś, co miałam Ci już dawno powiedzieć...:happy:
Bardzo mi się spodobała Twoja fotka w szpitalu - zaraz po porodzie (siedzisz na łóżku). Obejrzałam całą Twoją galerię na NK, a i tak 3 razy wracałam do tej fotki. Piękna jesteś Kobieto... :tak::-)
A szczęśliwy finał porodu bije po oczach... no i ten Tygrys :-):-):-)
 
Ostatnia edycja:
Monika - kurcze... głupio mi...:zawstydzona/y::-( My się tutaj chichramy z porodów, i nas samych, a Ty taką traume przeżywałaś... Ojjjj....


ale... powiem Ci teraz coś, co miałam Ci już dawno powiedzieć...:happy:
Bardzo mi się spodobała Twoja fotka w szpitalu - zaraz po porodzie (siedzisz na łóżku). Obejrzałam całą Twoją galerię na NK, a i tak 3 razy wróciłam do tej fotki. Piękna jesteś Kobieto... :tak::-)
A szczęśliwy finał porodu bije po oczach... no i ten Tygrys :-):-):-)


po pierwsze Monia współczuję, aż mnie dreszcz przeszedł, ale dobrze że wszytsko ok.

A teraz Aga, kurczę ja też chcę zobaczyć tą fotkę!!!!!!!
 
Monika - kurcze... głupio mi...:zawstydzona/y::-( My się tutaj chichramy z porodów, i nas samych, a Ty taką traume przeżywałaś... Ojjjj....


ale... powiem Ci teraz coś, co miałam Ci już dawno powiedzieć...:happy:
Bardzo mi się spodobała Twoja fotka w szpitalu - zaraz po porodzie (siedzisz na łóżku). Obejrzałam całą Twoją galerię na NK, a i tak 3 razy wróciłam do tej fotki. Piękna jesteś Kobieto... :tak::-)
A szczęśliwy finał porodu bije po oczach... no i ten Tygrys :-):-):-)



Aguś okulary miałaś na nosie kochana.Zapuchnięta,plamy wątrobowe na pól twarzy,zdezelowana a Ty mi takie komplementy walisz. No ale nic ,dziekuje ślicznie

Mialam zapytać czy Ty też po naszej rozmowie telefonicznej twierdzisz ,że powinnam pracować w sextelefonie
 
Martuś - no to proś Monię, niech ją tutaj wstawi... Naprawdę piękna foteczka. :tak::-)

Nina - Ty też się Bidulko nacierpiałaś... masakra - jak można główkę z tyłkiem pomylić?????!!!!!!
:szok::angry:
Kasiu - Marczo wrócił wczoraj wieczorem :-D:-D:-D wszystkich zaskoczył swoim powrotem - nie spodziewaliśmy się takiego expresowego pobytu w Niemczech :-D:-D

ale do pozycji kiedyś powrócimy.. może w czerwcu??? ;-):-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry