nina2003
Mama Julianka i Łucji
Ej Ewelina to tak jak ja.Do szpitala trafiłam 30 kwietnia,zdrzemnęłam się w sali przedporodowej,1 maja o 14 pościli mnie do domu-pojechałam na kebab-a o 23.50 byłam z powrotem.Filip urodził się 2 maja o 1.55
Ja trzy razy zjechałam z łózka porodowego a potem nawrzeszczałam na położna dlaczego nie mogę rodzic na siedząco:-)
No tak tylko ja nockę w domu przespałam.
"Spowrotem" ale byki walę... buuu nie było lekcji j. polskiego od liceum i proszę.


pozycje...apropo Marczo już wrócił???
ale w końcu rodziłam na stojąco
szpital mi odpowiadał tylko nie pozycja
może jak dojdziemy do 22 wieku to się zmieni


