m&m's
Entuzjast(k)a
Kasiu wiesz co, tak patrzę na ten twój awatar i wiesz co... masz śliczne dzieci!! 
Marzenko, wracaj!! :-)
Tsarina, no to super że mieliscie taki miły udany dzień!! :-) od razu się człowiekowi fajnie robi... :-)
Roxy, ja przed urodzeniem Mikołaja bardzo dużo jeździlam na rowerze. i dlatego, nawet się nie zastanawialiśmy "czy" kupować, tylko "kiedy".
A ja właśne spięłam sie z M
. I juz mi się ryczeć chce, choć złość mnie jeszcze trochę trzyma, ale nie w głowie a w brzuchu - rozumiecie...
ale spotkala mnie dzis taka miła rzecz, że aż się wzruszylam. Mama kolegi Mikołaja ze szkoły, przyniosla mi (nam) dzisiaj szampana i kartke i mały prezent z okazji zbliżającego sie ślubu. To było takie miłe...

Marzenko, wracaj!! :-)
Tsarina, no to super że mieliscie taki miły udany dzień!! :-) od razu się człowiekowi fajnie robi... :-)
Roxy, ja przed urodzeniem Mikołaja bardzo dużo jeździlam na rowerze. i dlatego, nawet się nie zastanawialiśmy "czy" kupować, tylko "kiedy".
A ja właśne spięłam sie z M
. I juz mi się ryczeć chce, choć złość mnie jeszcze trochę trzyma, ale nie w głowie a w brzuchu - rozumiecie...ale spotkala mnie dzis taka miła rzecz, że aż się wzruszylam. Mama kolegi Mikołaja ze szkoły, przyniosla mi (nam) dzisiaj szampana i kartke i mały prezent z okazji zbliżającego sie ślubu. To było takie miłe...
nie każdy może sobie życzyć mieć ciągle porozrzucane zabawki po pokoju, ryk dziecka po kąpieli, no i ogólny harmider.. prawda jest taka że nie dzietna para nie zrozumie w 100% całego tego galimatiasu..


