barmanka79
Deus Dona Me Vi
hejka, :-)
a ja ciągle w biegu wrrr, z jednej strony nie mogę się już doczekać kiedy polecimy do Polski bo przynajmniej to całe zamieszanie z tym związane się skończy
zaś z drugiej strony jak pomyślę ile rzeczy mam do pozałatwiania to normalnie mi się odechciewa
echhh tak źle, tak nie dobrze 
kiecke na wesele już kupiłam, buty mam te z czerwca (z poprzedniego wesela), tylko dodatki zostały....
no z forum coś się po...(pip pip), nie można żadnego zdjęcia zobaczyć
owca, Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia
:-) fotki piękne, ślubne fotki mają tą magię w sobie że można by było je oglądać dzień i noc i nigdy by się nie znudziły ;-)
wszystkim chorym dzieciaczkom życzę szybkiego powrotu do zdrowia
pomorzanki, cieszę się że spotrkanie się udało, czytałam wasze opisy, będziecie miały super wspomnienia a przede wszystkim mega wypaśne zdjęcia
aga, propos zdjęć ;-)
ty już wiesz co
Jaga wymiata w tym swoim woodstokowym podkoszulku 

tsarina, gratki dla męża, pewnie mega dumna jesteś z niego cooo?
:-)
nina27, ja czasem żartuję (choć w sumie już się pogubiłam, i nie wiem czy to żart czy nie
) że faceci nadają się do wyrzucania śmieci i przybijania gwoździ 

roxy, a czy ja dobrze doczytałam że się na wakacje wybierasz? ;-)
u mnie z wakacji jedna wielka D..A
co do spotkania...jak ustalicie jakiś konkretny termin i być może uda się nam (znaczy mi mojemu m) wstrzelić w termin. Ogólnie mój m będzie tylko 2 tyg w Pl, a potem ja bez niego nie dam rady się ruszyć sama - brak prawka
i niestety u nas soboty odpadają - w jedną - wesele, w drugą - 18-tka...
a ja ciągle w biegu wrrr, z jednej strony nie mogę się już doczekać kiedy polecimy do Polski bo przynajmniej to całe zamieszanie z tym związane się skończy
zaś z drugiej strony jak pomyślę ile rzeczy mam do pozałatwiania to normalnie mi się odechciewa
echhh tak źle, tak nie dobrze 
kiecke na wesele już kupiłam, buty mam te z czerwca (z poprzedniego wesela), tylko dodatki zostały....
no z forum coś się po...(pip pip), nie można żadnego zdjęcia zobaczyć

owca, Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia
:-) fotki piękne, ślubne fotki mają tą magię w sobie że można by było je oglądać dzień i noc i nigdy by się nie znudziły ;-)wszystkim chorym dzieciaczkom życzę szybkiego powrotu do zdrowia
pomorzanki, cieszę się że spotrkanie się udało, czytałam wasze opisy, będziecie miały super wspomnienia a przede wszystkim mega wypaśne zdjęcia
aga, propos zdjęć ;-)

ty już wiesz co
Jaga wymiata w tym swoim woodstokowym podkoszulku 

tsarina, gratki dla męża, pewnie mega dumna jesteś z niego cooo?
:-)nina27, ja czasem żartuję (choć w sumie już się pogubiłam, i nie wiem czy to żart czy nie
) że faceci nadają się do wyrzucania śmieci i przybijania gwoździ 

roxy, a czy ja dobrze doczytałam że się na wakacje wybierasz? ;-)
u mnie z wakacji jedna wielka D..A

co do spotkania...jak ustalicie jakiś konkretny termin i być może uda się nam (znaczy mi mojemu m) wstrzelić w termin. Ogólnie mój m będzie tylko 2 tyg w Pl, a potem ja bez niego nie dam rady się ruszyć sama - brak prawka
i niestety u nas soboty odpadają - w jedną - wesele, w drugą - 18-tka...
.
.
. Chciała sama chodzić tam gdzie Ona chce...A w Gdyni tłumy, auta jeżdżą po skwerze i kończyło się to mega Fochem i leżeniem co 2 kroki na ulicy. Po prostu kładła się jak placek tam gdzie stała. Nawet kilka osób podeszło i pytało co Ona robi?
potem napiszę więcej ,jak dam radę.