reklama

Mamy majowe 2009

Nocki znowu nieprzespane bo przeszkadza mu opatrunek i tak pobudki mam co 40-50 min.
Wesołe jest życie rodzica:baffled:
współczuję :-(:-(
Może ktoś madry znajdzie odpowiedź.Ja coraz bardziej skłaniam się ku prywatnej służbie zdrowia.
wiesz widziałam całkiem niedawno program w tv (ale ubij mnie a nie powiem Ci na jakim kanale :baffled:), właśnie o takich prywatnych przychodniach - ludzie którzy byli tam zapisani chcąc dostać się do lekarza czekali nawet po tydz na wizytę u lekarza (ogólnego:szok:). Zrobiono małego "testa" - zadzwoniła tam osoba która powiedziała że niby nie jest ich pacjentką...przyjęto ją tego samego dnia...
bez komentarza normalnie :baffled: leczysz się prywatnie i jeszcze cię robią w (napisze kulturalnie) bambuko :wściekła/y:
 
reklama
współczuję :-(:-(

wiesz widziałam całkiem niedawno program w tv (ale ubij mnie a nie powiem Ci na jakim kanale :baffled:), właśnie o takich prywatnych przychodniach - ludzie którzy byli tam zapisani chcąc dostać się do lekarza czekali nawet po tydz na wizytę u lekarza (ogólnego:szok:). Zrobiono małego "testa" - zadzwoniła tam osoba która powiedziała że niby nie jest ich pacjentką...przyjęto ją tego samego dnia...
bez komentarza normalnie :baffled: leczysz się prywatnie i jeszcze cię robią w (napisze kulturalnie) bambuko :wściekła/y:
No to mnie terz zaskoczyłaś:szok:
My do tej pory lecząc się prywatnie(urolog dziecięcy,okulista,dermatolog) nie mieliśmy takiego problemu.Oczywiście mam nadzieję,że mieć nie będziemy:dry:
 
współczuję :-(:-(

wiesz widziałam całkiem niedawno program w tv (ale ubij mnie a nie powiem Ci na jakim kanale :baffled:), właśnie o takich prywatnych przychodniach - ludzie którzy byli tam zapisani chcąc dostać się do lekarza czekali nawet po tydz na wizytę u lekarza (ogólnego:szok:). Zrobiono małego "testa" - zadzwoniła tam osoba która powiedziała że niby nie jest ich pacjentką...przyjęto ją tego samego dnia...
bez komentarza normalnie :baffled: leczysz się prywatnie i jeszcze cię robią w (napisze kulturalnie) bambuko :wściekła/y:

u nas jest podobnie jak sie chciałam zapisac to czekałam tydzien ale dla tego ze w tej prywatnej przychodni lekarz internista był raz w tygodniu


mamatysia twoje dziecko ma problem z nerkami? a w ogóle ty masz 2 czy jedno bo suwaczek masz jeden a w avatarze 2 szkraby
 
Witam majóweczki:-)
Troszke mnie nie było ale już jestem.M wybrał się w sobote do Krościeńka,ja tym razem nie chciałam jechać i już w piątek skoczyłam z Niki do mojej mamy na weekend coby się w domku nie nudzić.Pogoda była świetna więc sporo biegałyśmy z Niki po podwórku.

teraz już wreszcie wyglądam lepiej strupki schodzą mi fajnie więc zapewne w środe będe już mogła bez okularków słonecznych pokazywać się między ludzi.
Aga km-pytałaś o cene permanentnego tak więc brewki -700zł,a za górne i dolne kreski na powiece według cennka powinnam zapłacić 600zł,jednak miała promocje że 450 jedno i drugie oko a i tak policzyła ciut taniej więc za wszystko płaciłam 1000zł.Mam nadzieje że będe bardzo zadowolona z efektu końcowego ,jak już całkiem strupki zejdą to pokaże zdięcie jak wyglądało na świeżo i jak po zagojeniu.Buziaki dla Jagi mam nadzieje że już jest jeszcze lepsza poprawa:tak::*

Mała śpi to ja mam czas na kawke:-)kurcze ale mi się nic nie chce mam lenia jak niewiem ,zrobiłm jak narazie tylko 2 prania i poodkurzałam podłogi w domku,zostaje starcie kurzu,mycie podłog i obiad.Kurz i podłogi zrobie wieczorem jak mała pujdzie spać a teraz ja chyb a też skocze na dzrzemke:-)

Jolu-fajnie że jesteś:tak:z tym lotem to naprawde współczuje tego strachu masakra normalnie,cłe szczęście że wszystko ok!!!zdięcia dziewczynek słodkie i jak zwykle rozczulające:tak:aż się wierzyć nie chce że takie aniołki potrafią się bić:szok:

M&m's-no to super że udało Ci się przetrwać odwiedziny kolegów Mikołaja,u mnie ostatnio była znajoma na moich urodzinach ze swoim m trojgiem dzieci w wieku 5-2,dwaj chłopcy i dziewczynka.Przyjechali o 21.30 a byli do 01 w nocy ,oboje z m byliśmy w ciężkim szoku bo taka pora a oni dzieci ciągneli z sobą:szok:oczywiście Niki przespała ich wizyte,pokój wyglądał jak po demolce:szok:w pudełku po chusteczkach pływał soczek z drewnianymi klockami,oj mój m nieźle był zbulwersowany i oburzony że jak można takie smyki o takiej godzinie ciągnąć ale najazd przeżyliśmy.Jak twoje samopoczucie???


hej Umi:-)

Mamamatysia-oj kochana współczuje rany ile wy musicie i nerwów i bulu przejść,a Fifi biedulek najwięcej,mam nadzieje że szybko się zakończą te niemiłe i bolesne przygody!mało tego jeszcze masz remont co się wiąże z niezłym sajgonem,jednak zrobicie i bedzie z głowy:tak:Niki dziś też pchała paluszki do szuflady i przyczasnęła sobie ale nic złego się nie stało!wysyłam moc buziaków i uścisków do was!a ty kochana trsymaj się mocno!

Roxy-hop hop!co tam uwas ?jak w pracy no i jak Nadinka?brakuje tu was!
Marzenko -a jak wam leci?jak Natasza?pozdrawiam

Kasia -no to ładnie Fifi Ci śpi,Niki też czasem jak niechce usnąć odrazu to troszke sobie leży i klepie i opowiada w łóżeczku sama do siebie:-D

mamstud-oj podziwiam za wytrzymałość,ja to zapewne dawno bym była po wizycie u lek,choć ja bardzo bym chciała ażeby u mnie tej miesiączki był brak:tak:
Monika-a jak tam uwas?
*AGA*-pozdrowionka dla Ciebie i Zofika:tak:
Nic uciekam jak kogoś pominęłam to sorki:zawstydzona/y:miłego dzionka kochane:tak:
 
Mama Niki to faktycznie kaski troche na ten permanentny, ale przynajmniej bezie sie chwile trzymał. Tylko ja bym pewnie nie wytrzymała skoro to boli:-p za cienka jestem. Weź mi posprzataj moje mieszkanie po niedzieli wyglada jak po tajfunie jakims... mam nadzieje ze mój T. troche ogarnie bo dzis ma wolne.
mamatysia A widzisz 2 facetów w domu masz:-) tak sie zastanawiałam czy ten drugi wiekszy mezczyzna to twój syn brat czy moze jakaś rodzina:-)
 
No to mnie terz zaskoczyłaś:szok:
no ja też byłam w szoku..fakt faktem ja gdy się umawiam do jakiegoś lekarza to zazwyczaj proszę na konkrety termin (tak by pokryło się z moja obecnością w Pl, najczęściej to stomatolog i okulista) i praktycznie nie ma problemów.. Nie wiem co bym zrobiła gdyby mi dziecko zachorowało, np wysoka temperatura - a ktoś by mi powiedział - nie ma miejsc, proszę przyjść za 2 dni :baffled:

umi, ja miałam na myśli program w polskiej tv :tak:

mamo Niki, wiem że na pewno będziesz zadowolona z efektów :tak: kaska...cóż sporo...ale czasem wydaje się na bzdury - a tak zaciśnie sią pasa i będzie dobrze :tak:
 
Umi -no bolesne i to tak solidnie,śmiałam się że moja kosmetolog się na mnie wyżyje:-)a za dwa dni sama kosmetolog jechałała też do kogoś robić sobie oczy:-)

Barmanko-co do kaski to faktycznie sporo ,postanowiłam zainwestować w siebie :tak:domowy budrzet czy kieszeń ema nie ucierpiały bo kaske zarobiłam sobie na robieniu włosów :-)

Niki śpi a ja zaraz będe studiować Kuchnie śląską poszukam przepisu na pizze-może sama bym zrobiła ,nigdy jeszcze nie robiłam a dziś coś mnie naszło na sprubowanie,moze akurat się uda a słyszałam że z tej ksiązki wychodzi dobry przepis innego nie mam.Do wieczorka:-)jak sie uda.
 
Witam się po weekendzie. Widzę,że po mimo dni wolnych wena dopisywała.:tak:

Mamstud,jak samopoczucie? Choróbsko mija?

Aga,pocieszę Cię ,ze mój Tomek też się czasami zasikuje w nocy.:crazy: Zdarza nam się to bardzo rzadko ale zdarza.U nas z nocnym jedzeniem lepiej. Zszedł do jednej butli - 150 ml z dwoma łyżeczkami mleka.

Barmanko,pożycz mi swojego męża do sprzątania. :-)Ja zazwyczaj sprzątam w piątki więc terminy porządków się nie nałożą.:-D

Kasiu,fajny ten Twój wykładowca.:tak: Jak przeczytałam o tym Twoim referacie to mi się jakaś nerwówka włączyła.:szok:Zaczęłam się i ja zastanawiać nad szkołą.Muszę się rozejrzeć co tam u nas proponują i od kiedy zacznie się następny nabór.


Jolu,jak tam dziewczynki? Biegunka minęła? Właśnie skończyłam prasować i myślami byłam przy Tobie.Jeśli chodzi o rajstopki to mam znajomą która pracuje w fabryce tych których link wstawiłaś . Przywozi mi zawsze dla chłopaków .Patrze,że ostatnio przywiozła mi dla Tomka rajstopki ,,gatta''. Zastanawiam się czy gatta i wola to nie te same firmy.:confused:

Mamstud, wiesz,że ja nigdy nie jadłam soczewicy. :no:Serio. Nawet nie wiem jak smakuje.:-p

Barmanko ,u nas w niedziele rano też leci polsat.
:-D
Martuś,już czujesz ruchy? Bosze, co za piękne uczucie.:tak:

Umi, w MOPsie robią Ci problemy z rodzinnym?:baffled: Jak wizyta u fryzjera?

Matysia,jak widzę Twój post to aż się boje kolejnej nowiny.:no:Czy łapki Fifiego nie powinien obejrzeć lekarz? Ropa? To brzmi nie ciekawie.Fifi pije dużo soków? Jeśli tak to płynne kupki może mieć od nich.

Mamo Niki ,dzięki za pamięć . :-)

Co u nas?
Weekend jak zwykle po za domem.W sobotę u mamy. Piękna pogoda,cieplutko więc dzieciaki cały dzień biegały na dworze. W niedziele pojechaliśmy do mojej sis. Mieliśmy iść z dzieciakami do sali zabaw ale sis złamała nogę i zostałyśmy w domu. Faceci więc poszli sami i oczywiście zabrali szkraby.
Co jeszcze. No wiec stresik mnie ogarnął bo spóźnił mi się okres. Wczoraj kupiłam test i zrobiłam rano. w sumie to jeszcze w nocy bo nie mogłam spać. Test negatywny . Wredna @ pojawiła się dziś po południu.
 
reklama
Wredna @ pojawiła się dziś po południu.
hahah aż parsknęłam ze śmiechu - u mnie zawsze było tak samo :-D:-D
pisałam we wcześniejszych postach że moja @ jest strasznie nieregularna... no i jak czasem "naszło" mnie na test i wychodził negatywny to zawsze tego samego dnia miałam @. Czasem specjalnie testu nie robiłam, bo wiedziałam że jak zrobię to się pojawi...a te wredna małpa tylko na test czekała aż go zrobię :-p nooo raz mnie tylko w bambuko zrobiła ;-):rofl2:
a m możesz pożyczyć, on lubi sprzątać :tak: sprząta dokładniej ode mnie :zawstydzona/y: bo ja to.. eghm..:dry: "przelece" z grubsza, a on muska i muska te półki kuchenne :sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry