Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.



- a jeszcze lepiej gdy sa to dzieci poukladane i moga czegos dobrego nauczyc nasze pociechy. Zreszta ja widze po dziewczynach jakie to jest dla nich dobre ze sa dwie ( nie mowie oczywiscie o biciu
).

,no ale jest sukces Ania dała sobie tyle o ile wyczyścić czwórkę i ją zalapisować i trójkę też zalapisowali,bo już ją atakowała próchnica
.Za tydzień powtórka z rozrywki.Dostała na koniec od P.doktor naklejke "Dzielny Pacjent",a cieszyła się jakby dostała najdrogocenniejszy prezent...eh dzieciaki są pocieszne
.


Znajome co poniektóre z dziećmi zaczęły pracować albo mieszkają dalej.
cycusie ,ja miałam po karmieniu spore kompleksy odnośnie piersi ,przed ciążą mogłam biegać bez stanika a teraz nie wyszłabym bez niego!jednak myśle że to nie tylko zasługa karmienia ale to moje przybieranie i tracenie wagi też zrobiło swoje,ech.Teraz ostatnio jak w razy byłam w Triumph to dobrałam sobie 80E jeden a drugi 85E.Wcześniej zakupiłam 2 i chyba są maławe ale nie przyznam się emowi bo sporo za nie zapłacił.Wcześniej nie kupowałam bielizny w tym sklepie.Jednak m pozwolił poszaleć to kożystałam i powiem że jeden tak mi odpowiada bo wogóle nie czuć że się ma go ubranego naprawde super nie taki usztywniany tylko zupełnie miękki.Jednak ja zobaczyłam ceny np,stringów do staniczka prawie 60 zł to stwierdziłam że troszke przesada wolałabym Niki coś za to kupic a sobie nieco tańcze majtusie!
ech gdyby Ci tatusiowie tak za dziećmi tęsknili jak mamusie,nie bez powodu tylko kobiety dzieći rodzą.
totalnie nic mi się nie chce.
marzy mi się stracic 15 kg a i z 10 będe się cieszyć
Jutro zaczynam.
pozdrawiam.
na kafle myślałam że zawału dostane i będe płakać razem z nią!no i ostatnio w dzień moich urodzin.Oby nasze smyki miały jak najmniej tych paskudnych upadków a najlepiej wcale!
tzn jak myślę, wolno to widze róznice ale ja jestem troche roztrzepana i tak mi sie miesza wszystko ale nie wiem czemu Marcelka uFilipkowiłam
po odchudzaj sie i za mnie
A noc u nas była koszmarna teraz mnie cos rozbiera:/





Kochane jesteście :-) Zrobiłyście mi mętlik w głowie większy niż miałam
Zdania podzielone i teraz już kompletnie nie wiem co zrobić.
okruszku pracowałam kiedyś na 12 h mając Andrzejka i powiem Ci, że dla mnie to był koszmar. Teraz pracuję właśnie od 9 do 17 z wolnymi weekendami i jest o niebo lepiej. Na szczepienie umawiam się po południu, a w sobotę i niedzielę nadrabiamy "stracony" czas. Ja mam opiekunkę i jestem zadowolona. Andrzejek chodził do żłobka i powiem Ci, że to był najgorszy wybór w moim zyciu. Może po prostu miałam pecha ale trafiłam an średnio miłe panie, a do tego Mały był ciągle chory. Trudny wybór przed Tobą. Tak sobie myślę, że skoro dla Ciebie podjęcie decyzji o powrocie to taka trauma i tak Ci z tym źle, to może jeśli nie muszisz - nie wracaj do pracy, odczekaj rok, może pół i wtedy spróbuj.
Z tym systemem 12x2 a potem 2 dni wolne jakoś pozwalają mi sobie wyobrazić to wszystko...by ogarnąć całe to zamieszanie związane ze zmianami. A z tym żłobkiem...to ciężka sprawa u nas, bo prywatnych jest mało i tam gdzie jest dobra renoma, to Tymek jest za mały... :-( A niani na razie nie mam. Eh trudne to wszystko.