reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Właśnie przeczytałam,nie ma to jak koleżanki,świetna jest:-D
miałam robić racuszki ale M zachciało się ryżu z jabłkami i jak Mu się zachciało to robi:-)
 
Ostatnia edycja:
ja wracam do książek, mam jutro dwa egz, technikę biurową to jeszcze jakoś zbajeruje, ale ze statystyki to leżę, bo to same zadania... do zobaczonka!
pa! i smacznego!
 
reklama
Hallo majóweczki!

Monika, Roxy, Malinka - ja też znam dietę stres... była świetna! W bardzo krótkim czasie schudłam około 12 kg! I to też tak jak u Ciebie Moniko było po wypadku mojego ex. Do tego doszedł wówczas stres związany z maturą i efekt murowany! Ale powolutku, powolutku wszystko wróciło do normy... buuuu... a z dukanem to mam to samo. Wielkanoc przedukałam i było good! a na wakacje zrobiłam przerwę i dupa! nie mogę wrócić! mam kilkudniowe przebłyski i szybko się one kończą...

Mamo Niki - a będziesz potrafiła sama te paznokcie zrobić? Ja kiedyś próbowałam i za nic nie potrafiłam tak spiłować tego żelu, żeby nie było widać przejścia pomiędzy moim paznociem, a żelem... i dałam sobie spokój!

Kasiu - ja co drugi miesiąc podaję stan licznika z prądu i przysyłają mi fakturę. Tak, że przynajmniej odpada mi stres związany z jakimiś dopłatami/wyrówaniami. U Was tak nie można? Z tymi prognozowymi rachunkami to u nas kiedyś tak za gaz było. Teraz za gaz też dostaję książeczkę na rok (6 rachunków). Ale z prądemi odpowiada mi to tak jak mam...

Tsarina - powodzenia na egzaminie!

Malinka - baw się dobrze!

Miłego weekendu!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry